W Poznaniu usunięto 711 nielegalnych wysypisk śmieci. To ponad 200 więcej niż w analogicznych okresach 2020 i 2019 roku. 

Z miejskich działek usunięto w tym roku 125 ton odpadów komunalnych, 13 ton mebli i 5 ton gruzu. Jeżeli dodać do tego likwidowane wysypiska z terenu lasów poznańskich, poboczy dróg, parków i działek mieszkalnych, to okaże się, że skala problemu jest olbrzymia, podobnie jak koszty sprzątania pokrywane z budżetu miasta.

W ostatnim czasie strażnicy interweniowali m.in. przy ul. Trzebiatowskiej (w jednym z budynków osoby tam przebywające w krótkim czasie nagromadziły spore ilości rozmaitych odpadów, a te stały się siedliskiem gryzoni – sprawców ukarano wysokim mandatem, nakazano im także uprzątnięcie terenu), ul. Michałowo (na pobocze ulicy wyrzucono dwa worki wypełnione odpadami z gospodarstwa domowego, w ustaleniu sprawców pomogli sami mieszkańcy), tereny nadwarciańskie (nad brzegiem rzeki podrzucono pozostałości z remontu – gruz, plastikowe opakowania, dywan i wiele innych przedmiotów – w tym wypadku porządkowaniem zajęła się firma sprzątająca tereny miejskie).

W sumie od początku roku mieszkańcy przekazali do straży miejskiej 2755 informacji o zaniedbanych miejscach – poczynając od dużych wysypisk odpadów, a kończąc na brudnych chodnikach. W wyniku interwencji podjętych po sygnałach mieszkańców strażnicy ukarali 1023 osoby, a 20 spraw przekazali do rozpatrzenia przez sądy. Do instytucji odpowiedzialnych za utrzymanie czystości przekazano 4769 zaleceń sprzątania. Jak podkreślają strażnicy miejscy, dobrą praktyką przyjętą w Poznaniu są spotkania funkcjonariuszy z pracownikami Wydziału Gospodarki Nieruchomościami oraz współpraca z innymi miejskimi jednostkami (m.in. Zakładem Lasów Poznańskich czy Zarządu Zieleni Miejskiej).

Zgłoszenia ze wskazaniem nielegalnych wysypisk można wysyłać na adres sm@um.poznan.pl.

Czytaj też: Poznań | Ciekawostki | Ekologia | Miasto | whiteMAD na Instagramie

źródło: UM Poznań