Dom zbudowany został w Bangkoku w Tajlandii. Dzięki ciepłemu klimatowi budynek udało się obsadzić całoroczną zielenią, która dyskretnie przenika do wnętrza.

Forest House to nazwa jednorodzinnego domu, który został zaprojektowany przez architektów z pracowni Shma Company Limited. Powstał jako swego rodzaju manifest wskazujący, że postępująca urbanizacja nie musi wiązać się z rezygnacją z zieleni. Architekci udowodnili, że zieleń można zmieścić nie tylko w ogrodzie, ale na tarasach i elewacji. Dodatkowo projektanci wskazują na zalety drzew, które oczyszczają powietrze, a te w Tajlandii nie należy do najczystszych.

Zielony (biały!) dom powstał w miejscu, w którym wcześniej stał inny budynek jednorodzinny. Powiększająca się rodzina pragnęła mieć więcej miejsca. Nie chcieli jednak rezygnować z drzew i krzewów w ogrodzie, dlatego nowy dom został zaprojektowany tak, aby część roślin pojawiła się nie tylko na parterze, ale też pierwszym i drugim piętrze. Na szczycie urządzono taras, na którym domownicy odpoczywają niemal codziennie.

Wnętrze budynku ma łącznie 300 m kw. powierzchni. Przestronne pokoje mają mocno przeszklone ściany, dzięki czemu przebywając wewnątrz można podziwiać rośliny. Te ostatnie pełnią dodatkową funkcję – zapewniają mieszkańcom poczucie prywatności.

Chociaż trudno w to uwierzyć, architektom udało się zmieścić na działce 100 drzew! Tyle drzew produkuje dziennie tlen nawet dla 200 osób. Dlatego z takiego zielonego budynku cieszyć się powinni również sąsiedzi. Ot sposób na mały las w centrum dużego miasta.

źródło: Shma Company Limited