Dom jednorodzinny z lat 90. o imponującej powierzchni około 370 m kw. zdecydowanie wymagał liftingu. Właściciele powierzyli jego wykonanie architektom z pracowni OSOM group. Realizacja projektu trwała od grudnia 2023 do września 2025 roku i zakończyła się przeobrażeniem przestarzałego wystroju w przestrzeń pełną miękkości, spokojnych kolorów i przytłumionego, delikatnego światła. Jak widać na zdjęciach z suwakiem, przebudowa domu z lat 90. może przynieść zaskakująco ciekawe efekty.
Budynek powstał ponad 30 lat temu w stylu podmiejskiej willi, z dużym ogrodem, basenem i sauną. Te niewątpliwe atuty nie przekładały się jednak na wygodę mieszkania. Niski parter wynikał z dawnych regulacji i bardzo zaburzał funkcjonalność całego obiektu. Utrudniał m.in. poruszanie się po domu oraz ograniczał dostęp do części piętra. Problemem było również światło dzienne, a raczej jego brak. Niewielka liczba okien oraz gęsta roślinność za nimi skutecznie blokowała promienie słońca.

Inwestorzy początkowo planowani przearanżowanie części mieszkalnej, bez ingerencji w strefę rekreacji oraz garaż. W trakcie rozmów wyszły jednak na jaw pewne zmiany w sposobie funkcjonowania domowników. Dorosłe już dzieci miały swoje życia, niezależne od rodziców. Syn wyprowadził się do innego miejsca, z kolei córka potrzebowała prywatnej przestrzeni na poddaszu. Dotychczasowy układ domu przestał spełniać swoją dawną rolę, co skłoniło projektantów do przyjrzenia mu się w szerszym kontekście.
Finalnie zakres prac przy modernizacji szybko wykroczył poza pierwotne założenia. W ramach przebudowy zmodyfikowano klatkę schodową i otwarto strop, poprawiając w końcu relację między poszczególnymi kondygnacjami. Ponadto wymieniono wszystkie okna, zmieniając przy okazji ich proporcje i dodając nowe otwory, oczywiście po konsultacjach z konstruktorem. Modernizację przeszły elewacje oraz tarasy, a także strefa z basenem. Przy domu powstał ponadto dodatkowy garaż. W efekcie początkowe plany liftingu części wnętrz zamieniły się w całościową przebudowę niemal każdego elementu budynku.

Bardzo znaczącą i rzucającą się w oczy zmianą są ogromne lustra w korytarzu. Początkowa koncepcja wnętrz była estetyczna oraz funkcjonalna, jednak brakowało w niej poczucia przestronności, a dom jest przecież niemały. Tafle szkła powiększyły optycznie całe pomieszczenie i rozprowadziły światło do ciemniejszych zakamarków. Teraz jest wizualnie lżej, bez potrzeby problematycznej ingerencji w konstrukcję budynku.
Prace trwały niemal dwa lata i wymagały ciągłej weryfikacji projektu i postępów. Niektóre pomysły zmieniano na etapie wykonawczym. Tapeta o strukturze tkaniny, pierwotnie wybrana do jednego z pokojów, okazała się trudna do realizacji na odpowiednim poziomie jakości. Zastąpiono ją więc delikatnym, beżowym tynkiem z subtelnymi przetarciami, który lepiej odpowiadał oczekiwaniom właścicieli domu. W trakcie kolejnych robót architekci dopracowywali szczegóły i detale, modyfikowali elementy wyposażenia i testowali dane materiały w rzeczywistym świetle. Po zakończeniu prac dom otrzymał bardziej uporządkowany układ o bardzo spokojnym charakterze, z dużo większą elastycznością jego użytkowania.

O pracowni OSOM group
Pracownię OSOM group prowadzą Kasia i Tomek, którzy od lat zajmują się projektowaniem wnętrz i rozwijają działalność w oparciu o doświadczenie oraz kompetencje. Studio traktuje współpracę z inwestorem jako proces oparty na uważnym rozpoznaniu potrzeb i stylu życia domowników. W jego projektach duże znaczenie ma wiedza z zakresu psychologii i zdrowia, która wspiera tworzenie przestrzeni sprzyjających codziennemu funkcjonowaniu i poczuciu bezpieczeństwa. Zespół realizuje zlecenia kompleksowo, od koncepcji po nadzór nad wykonaniem, a działalność obejmuje Polskę oraz wybrane miasta Europy, m.in. Berlin, Graz, Turyn i Barcelonę.
projekt: OSOM group
zdjęcia: Jasia Kurnyta
Czytaj też: Dom jednorodzinny | Metamorfoza | Architektura w Polsce | whiteMAD na Instagramie
Przebudowa domu z lat 90. – wnętrza przed i po













