Zdrowie to rzecz bezcenna, dlatego coraz częściej i chętniej inwestujemy w gadżety mające poprawiać nasz stan zdrowia. Jedno z takich urządzeń to Catch – kieszonkowy tester badający obecność wirusa HIV.

Projekt powstał w pracowni brytyjskiego projektanta Hansa Ramzana. Anglik stworzył niewielkie i estetyczne urządzenie, którego zadaniem jest wykrywanie wirusa HIV w naszym organizmie. Sposób w jaki działa bardzo przypomina glukometr, którym badają się cukrzycy. Po nałożeniu go na palec, urządzenie robi delikatne, nieodczuwalne nakłucie, a następnie pobiera z niego próbkę krwi. Po jej przebadaniu  urządzenie informuje nas o obecności, czy też nieobecności wirusa we krwi.

Urządzenie jest przełomowe, dzięki swoim rozmiarom – bez problemu zmieści się w kieszeni spodni, a także przez swoją cenę.  Gadżet kosztuje jedynie 4 funty, czyli około 15-20 złotych. Wykonany został z materiałów, które w pełni nadają się do recyklingu.

Wirus HIV to jeden z najbardziej zakaźnych i niebezpiecznych wirusów na świecie. W krajach rozwijających się odpowiada za śmierć ponad 90% zarażonych, natomiast każdego roku łapie go ponad 2,5 milion ludzi na całym świecie. Nie marnujcie czasu i badajcie się na bieżąco!