Przez lata narzekaliśmy na szpecące krajobraz Polski pstrokate szyldy i nielegalne reklamy. Chcąc walczyć z chaosem największe miasta w Polsce uchwalają specjalne przepisy, które regulują kwestie reklam w centrach. Mamy kolejne przykłady, jak przepisy działają w praktyce.

Jak się okazuje, najskuteczniejszym sposobem walki z nielegalnymi reklamami nie jest nakładanie ogromnych kar na przedsiębiorców, ale dialog. Poznańscy urzędnicy spotykają się z właścicielami lokali w centrum miasta, aby przekonać ich do słuszności zmiany wizerunku najbliższego otoczenia sklepów czy restauracji.

Na facebookowym profilu Park Kulturowy Poznań regularnie pojawiają się zdjęcia, na których najlepiej widać zmiany. Najnowsze przykłady to metamorfoza szyldu reklamującego hostel. Właściciel zdjął kolorową płachtę i zastąpił ją skromnym i bardzo czytelnym napisem. Literę „o” w słowie „Moon” zaprojektowano tak, by przypominała księżyc.

Drugim przykładem jest lokal typu fast food. Właściciele usunęli z frontowej ściany kiczowate zdjęcie z jedzeniem, krzykliwy szyld, menu oraz naklejki. W ich miejscu na ścianie umieszczono prosty napis Piri Piri. Mamy nadzieję, że urzędnicy na tym nie poprzestaną, a zmiany na lepsze będą tylko postępować. Trzymamy kciuki!

zdjęcia: Park Kulturowy Poznań