To już kolejny rekord za obraz Tamary Łempickiej. Jedna z najbardziej znanych i cenionych polskich malarek pobiła rekord ustalając najwyższą cenę za polskie płótno. Co więcej, artystka pobiła rekord, który sama wcześniej ustaliła i to aż o 30 milionów złotych! 

Obraz Tamary Łempickiej „Portret Marjorie Ferry” został sprzedany na londyńskiej aukcji za rekordową sumę 16,4 miliona funtów, co w przeliczeniu na polską walutę daje ponad 82 miliony złotych. Obraz Łempickiej został wystawiony na sprzedaż podczas środowej aukcji „Impressionist and Modern Art” w domu aukcyjnym Christie’s w Londynie. Na aukcji zostały też sprzedane obrazy m.in. Pabla Picassa, Salvadora Dali i René Magritte. Dochód ze sprzedaży wszystkich dzieł wyniósł ponad 530 mln dolarów. Co ciekawe, dzieło spod ręki Tamary Łempickiej było drugim najdroższym dziełem sprzedanym podczas aukcji. Wyższą cenę osiągnęła jedynie praca René Magritte’a.

Rekord za obraz Łempickiej

„Portret Marjorie Ferry” sprzedany za 82 miliony złotych. To najdroższe płótno w historii polskiej sztuki.

Początkowo zakładano, że obraz namalowany przez artystkę w Paryżu w 1932 roku, znajdzie nowego właściciela za kwotę 8-12 mln funtów. Przebito jednak tę sumę i dzieło przedstawiające brytyjską piosenkarkę kabaretową Marjorie Ferry, został sprzedany za 16 mln 380 tys. funtów. Poprzedni rekord, również należący do Tamary Łempickiej ustanowił obraz “La tunique rose”.

“La tunique rose”, czyli “Czerwona sukienka” pochodzi z 1927 roku i przedstawia jedną z muz i kochanek artystki – Rafaëlę. Obraz, który został wylicytowany w Nowym Jorku podczas Impressionist & Modern Art przez anonimowego artystę przebił niemal dwukrotnie wstępne szacunki. Estymacja ceny obrazu opiewała na kwotę 8 milionów dolarów (ok. 31 milionów złotych). Ostatecznie obraz został nabyty za 13,3 miliona dolarów, czyli ponad 52 miliony złotych. Warto również dodać, ze Tamara Łempicka pobiła swój własny rekord już po raz trzeci. Pierwszy rekord ustanowiła za sprawą obrazu „La Musicienne”, który został sprzedany za kwotę 9 milionów dolarów.

„Czerwona sukienka” sprzedana w zeszłym roku za 52 miliony złotych

Sama postać Tamary Łempickiej jest niezwykle interesująca, a jej życiu prywatnemu i twórczości poświęcono dziesiątki książek i publikacji. Tamara była matką, żoną, arystokratką, ale także prawdopodobnie pierwszą w Polsce influencerką. Polka nie stroniła od wyzywających, aczkolwiek zawsze eleganckich strojów, trafiała na okładki najważniejszych czasopism swoich czasów, a ubrania i biżuterię wysyłali jej w prezencie – i w ramach chęci promowania swojej twórczości – najważniejsi projektanci, pisarze i malarze z całej Europy. Artystka była uwielbiana na salonach, a swój pierwszy milion zarobiła jeszcze przed 28 rokiem życia. Malarstwo dało jej sławę, o której wcześniej nie marzył żaden inny artysta jej pokolenia. Dziś jest uznawana za jedną z najważniejszych artystów w historii polskiego malarstwa. Co równie ciekawe Tamara nigdy nie myślała poważnie o malarstwie, a pomysł ten podsunęła jej siostra, gdy Tamara poskarżyła jej się, że nie ma środków do życia i bije ją mąż.

Warte uwagi jest również jej zainteresowanie kobietami, które wynikać może z nieudanych związków z mężczyznami. Tamara, choć żyła w związku z mężem nie ukrywała swojej miłości do kobiet. To właśnie jedna z nich, Rafaëla, która byłą wieloletnią kochanką i muzą Łempickiej jest bohaterką obrazu “Czerwona Sukienka”, który jest tematem publikacji. Jeden z krytyków pisał: “modelki Tamary de Łempickiej to kobiety nowoczesne. Nie znają hipokryzji i wstydu w kategoriach moralności burżuazyjnej. Są opalone i ogorzałe od wiatru, a ich ciała sprężyste”. Właśnie taka była Tamara. Nowoczesna i silna.

Czytaj też: Malarstwo | Wystawa | Ciekawostki | Rzeźba | Sztuka | Kultura

źródło: www.christies.com