Projekt remontu mieszkania na jednym z poznańskich osiedli podyktowany został chęcią przeorganizowania przestrzeni w taki sposób, aby wszyscy domownicy – dwoje dorosłych i trójka dzieci – mogli w niej zarówno przebywać wspólnie, jak i znaleźć miejsce dla siebie.

Architekci z pracowni Atelier Starzak Strebicki chcąc osiągnąć zamierzony cel totalnie przeorganizowali funkcje wewnętrznych pomieszczeń. Poszczególne pokoje zmieniły swoich dotychczasowych użytkowników i przeznaczenie. Transformację przeszedł przede wszystkim największy pokój, pełniący do tej pory funkcję miejsca rodzinnych spotkań – ale także gabinetu i placu zabaw – który stał się pokojem dziecięcym.

Przestrzeń wspólna została zaaranżowana w kuchni z jadalnią oraz poszerzonym korytarzu łączącym wszystkie pomieszczenia, a dwa pozostałe pokoje przeznaczono na sypialnię rodziców i miejsce do pracy umożliwiające odizolowanie się od rodzinnego zgiełku.

Pierwszym krokiem było ujednolicenie podłogi w całym mieszkaniu – dotychczas wyłożonej panelami i płytkami. Jasne jesionowe deski dają poczucie przytulności, są także bardziej przyjazne jako przestrzeń zabawy, której nie sposób ograniczyć, kiedy ma się trójkę dzieci – tłumaczą autorzy projektu.

Żeby maksymalnie wykorzystać przestrzeń w pokoju dziewczynek, jedną ze ścian zabudowano trzyosobowym meblołóżkiem, drugą – pojemną szafą (podobna znalazła się w sypialni rodziców). Projekt meblołóżka zakładał wyodrębnienie trzech stref spania rozlokowanych na różnych poziomach. Każde łóżko z półeczką na książki i lampkę tworzy przytulny kącik zapewniający prywatność we wspólnej przestrzeni. Jednocześnie jest to mebel do przechowywania, pełen skrytek, ukrytych szafek i szuflad, pozwalających schować wszystkie dziecięce skarby.

Zdecydowano się również zamienić tradycyjne skrzydło drzwi na przesuwany panel w kolorze mebli z płyty stolarskiej fornirowanej jesionem. Przestrzeń na środku pokoju pozostawiono nieumeblowaną – ma być miejscem realizowania scenariuszy siostrzanych zabaw.