Ryflowane fronty utrzymują mocną pozycję już od kilku sezonów i na dobre weszły do współczesnego języka wnętrz. Zrobiły z prostych brył coś znacznie ciekawszego. Ten detal dobrze pracuje na styku dekoracyjności i umiaru, wydobywa proporcje, a przy odpowiednim świetle uruchamia subtelną grę cienia. W meblach skrzyniowych, które z natury operują prostą geometrią, ryfle wnoszą rytm i głębię.
W meblach Lenart ryfle nie zostały potraktowane jak uniwersalny ozdobnik nakładany na każdy model według jednego schematu. Marka rozwija ten motyw w kilku wyraźnie odmiennych interpretacjach: od lekkiej i rozświetlonej kolekcji Liba, przez pełny możliwości personalizacji Trend, po bardziej miękki, niemal płynny rysunek kolekcji Flow. Ważną rolę odgrywa tu także światło — nie jako efekt dodatkowy, ale element współtworzący charakter bryły. Przyglądamy się modelom, na których najlepiej widać, że prosty mebel może budować mocny efekt bez nadmiaru środków.
1. Witryna Liba – nowoczesna lekkość ryfli
W nowej kolekcji Liba ryflowanie zostało wpisane w spokojną, jasną kompozycję materiałową. Zestawienie bieli z dekorem dąb Vincenza, daje efekt czysty, ale nie chłodny. Mocnym elementem tego modelu jest jednak sposób pracy ze światłem. Przeszklona część oraz wbudowane podświetlenie LED ze ściemniaczem nie pełnią wyłącznie funkcji ekspozycyjnej. Światło wydobywa strukturę tyłu mebla, ociepla odbiór bieli i pozwala budować bardziej warstwową scenę wnętrza po zmroku.

Pokazana tu komoda z witryną dobrze oddaje charakter całej kolekcji. Subtelność tego motywu w zestawieniu z przeszkleniem i podświetleniem nadają meblom eteryczność rzadko spotykaną w bryłach skrzyniowych. Mowa tu o jednym modelu, ale siłą Liby jest właśnie to, że ten sam charakter został rozpisany na całą kolekcję do strefy dziennej.

2. Kaszmirowa komoda z kolekcji Trend – miękka tonacja, dopracowany detal
Beż piaskowy wciąż pozostaje jednym z najbardziej użytecznych kolorów w projektach stref dziennych. Jest mniej kontrastowy niż biel, bardziej miękki od szarości i daje szerokie pole do pracy z drewnem, kamieniem, tkaniną boucle czy ciemniejszym metalem. Ten kolor został zestawiony z ryflowaniem w formie półwałka, co daje efekt bardziej miękki niż w wariantach z frezem prostym.

Model szafki pod telewizor dobrze pokazuje, że prosty mebel RTV nie musi być formalnie obojętny. Dwa moduły zestawione obok siebie tworzą długą, niską linię bliską wnętrzom inspirowanym japandi i estetyką orientu. Taki układ obniża optycznie horyzont wyposażenia, daje więcej oddechu ścianie i wzmacnia wrażenie spokoju budowanego przez poziome podziały. Dodatkowy walor stanowi światło prowadzone pod blatem, dzięki któremu mebel zyskuje bardziej architektoniczny charakter. W praktyce to rozwiązanie, które dobrze działa we wnętrzach budowanych na niuansie, nie na kontrastach.

3. Trend czarny – elegancja zbudowana na strukturze
Czarna komoda Trend pokazuje drugą stronę tej samej kolekcji. Tu ryflowanie ma charakter prosty, bardziej graficzny, bardziej zdecydowany. W ciemnym wybarwieniu światło i cień rysują się mocniej. Dobrze odnajdzie się w projektach opartych na kontraście materiałów: przy jasnym tynku strukturalnym, kamieniu, szkle, metalu czy ciepłym drewnie.

Najciekawsze jest tu połączenie czerni z widocznym rysunkiem drewna. Dzięki temu ma w sobie głębię i bardziej szlachetny ciężar. Struktura powierzchni sprawia, że czarna komoda zyskuje bardziej elegancki wyraz. Tak jak w innych wariantach tej linii, także tutaj pojedynczy model jest częścią większej serii, w której ten sam detal wraca w różnych bryłach i proporcjach.

4. Komoda Flow – miękka linia frontu w bardziej rzeźbiarskim wydaniu
Jeśli Liba i Trend operują ryflowaniem bardziej linearnym, Flow proponuje inne podejście. To mebel, który może wprowadzić do wnętrza ruch i miękkość. Pojawia się falujący wzór, który daje bardziej rzeźbiarski i jednocześnie naturalny efekt. To właśnie ten detal decyduje o charakterze mebla. Komoda z tym wzorem dobrze odnajduje się we wnętrzach, w których obok prostych brył pojawiają się zaokrąglone sofy i miękkie tkaniny. To dobry wybór do wnętrz japandi opartych na sensorycznie łagodnych elementach.


5. Stolik kawowy z miejscem na przechowywanie. Trend biały – ryfle w najczystszej odsłonie
W białej odsłonie kolekcji Trend ten sam motyw nabiera wyjątkowej subtelności. Ryfle oparte na półkole zmiękczają odbiór. To ważne szczególnie w strefie wypoczynkowej, gdzie zwykle kumuluje się sporo faktur: miękkie tkaniny, dywan, inne stoliki pomocnicze, lampy, dodatki. Ryflowanie na froncie stolika kawowego porządkuje ten krajobraz, bo daje wyraźny detal, ale nie konkuruje z resztą wyposażenia. Smukła metalowa podstawa utrzymuje wizualną lekkość, a sam mebel może działać jako spokojny łącznik między bardziej masywną sofą a pionowymi bryłami zabudowy.

Trzy kolekcje, trzy różne interpretacje ryfli
To, co naprawdę wyróżnia te propozycje, nie sprowadza się do samej obecności ryfli. Dużo ważniejsze jest to, że każda z tych kolekcji korzysta z nich inaczej. W komodzie z przeszkleniem Libia ryfle są delikatne i lekkie. W Trend ich charakter zmienia się razem z kolorem i rodzajem frezu — od miękkiego półwałka w kaszmirowych szafkach RTV, przez półkole w stoliku w bieli po bardziej graficzny rysunek w czarnej, eleganckiej komodzie. Flow idzie jeszcze dalej i łączy je z falującą powierzchnią o bardziej rzeźbiarskim wyrazie.
zdjęcia: Lenart meble (http://lenartmeble.pl)
Artykuł sponsorowany.
Czytaj też: Meble | Wnętrza | Polscy projektanci | Mieszkanie | Dom jednorodzinny | whiteMAD na Instagramie



