Lubicie czytać? My bardzo. Z tego względu tak bardzo zainteresował nas temat rzeźb wykonanych ze starych, podniszczonych książek. Pomysł niecodzienny i lekko kontrowersyjny. Jedni sądzą, że artystka nadała im drugie życie, drudzy zaś uważają jej twórczość za zbezczeszczenie wartościowych ksiąg.

Pochodząca z Hawajów Jacqueline Rush Lee jest rzeźbiarką, która za materiał swoich prac obrała papier. Jednak nie zwykły arkusz papieru, z którego zrobiła origami, czy wycinankę. Do swojej twórczości używa vintage’owych książek, z których formuje kształty, przypominające raz kwiaty, raz nieregularne bryły innym razem wazony czy misy. Pytana czy nie uważa, że traktowanie książek jako surowiec do pracy jest czymś złym dparła cytując Jorge Luis Borges’a :

jest czymś więcej niż strukturą słowną lub serią struktur słownych: jest dialogiem prowadzonym ze swoim czytnikiem … trzeba stworzyć przestrzeń między tekstem i własnej wyobraźni

Jacqueline z pewnością jest artystą nietuzinkowym. Co Wy myślicie o jej twórczości?