fot. Fuksas

Sala koncertowa Rike w Tbilisi ma być zburzona. Dlaczego?

Futurystyczna sala koncertowa w parku Rike w Tbilisi zostanie rozebrana. Budynek autorstwa włoskiego Studio Fuksas nigdy nie został otwarty, mimo że ukończono go już w 2012 roku. Decyzja wywołała falę dyskusji, ponieważ obiekt jest od wielu lat symbolem politycznych przemian w Gruzji zapoczątkowanych przez prezydenta Micheila Saakaszwilego.

Sala koncertowa w parku Rike w Tbilisi

13 lipca 2026 roku wydział architektury ratusza w Tbilisi wydał zgodę na rozbiórkę kompleksu Rike Park Music Theatre & Exhibition Hall. Właściciel nieruchomości ma czas do 25 grudnia na całkowite usunięcie budynku. Projekt przygotowany przez Massimiliana i Dorianę Fuksasów powstał dla parku Rike nad rzeką Kurą. Kompleks o powierzchni około 10 tys. m kw. tworzą dwie miękkie, rurowe bryły wykonane ze stali i szkła. W większej części mieści się sala muzyczna z widownią liczącą 566 miejsc, foyer, zaplecze techniczne oraz kawiarnia z widokiem na rzekę i historyczne centrum Tbilisi. Druga część została natomiast przeznaczona na przestrzeń wystawienniczą.

Architektura jako element politycznej transformacji

Inwestycję zrealizowano podczas rządów prezydenta Micheila Saakaszwilego jako fragment szerokiego programu modernizacji Gruzji rozpoczętego po rewolucji róż z 2003 roku. Władze zapraszały do współpracy uznanych zagranicznych architektów, chcąc podkreślić europejskie aspiracje państwa oraz stworzyć nowy wizerunek stolicy. W tym samym okresie powstały m.in. Most Pokoju i Dom Usług Publicznych, również mające wyrażać otwarcie kraju na Zachód. Z kolei futurystyczna forma Rike Park Cultural Complex świadomie odcinała się od architektury kojarzonej z epoką radziecką, stając się wizualnym manifestem politycznych i gospodarczych zmian.

fot. Fuksas

Zmiana władzy zatrzymała budowę sali Rike

Los inwestycji zmienił się po wyborach w 2012 roku, gdy władzę przejęło Gruzińskie Marzenie. Prace budowlane praktycznie dobiegły końca, jednak obiekt nigdy nie rozpoczął działalności. Przez ponad dekadę pozostawał zamknięty i stopniowo niszczał. W kolejnych latach wielokrotnie zmieniał właścicieli, trafiał na aukcje i był przedmiotem różnych koncepcji zagospodarowania. W 2022 roku nieruchomość przejęła firma związana z przedsiębiorcą Dawitem Chidaszelim, natomiast w czerwcu 2025 roku nowym właścicielem została spółka Rike Dome. Mimo pojawiających się pomysłów urządzenia tam hotelu lub nadania kompleksowi nowej funkcji, żadna z inicjatyw nie doczekała się realizacji. Dodatkowym impulsem do przyspieszenia decyzji była tragiczna śmierć nastolatka, który zginął na terenie opuszczonego obiektu w 2025 roku.

Rozbiórka wywołuje międzynarodową debatę

Mer Tbilisi Kacha Kaładze uzasadnia zgodę na wyburzenie bardzo złym stanem technicznym budynku, określając go jako całkowicie nieużytkowany i zamieniony w wysypisko śmieci. Podkreślił jednocześnie, że po zakończeniu prac miasto będzie oczekiwać nowej koncepcji zagospodarowania tego miejsca. Zupełnie odmienne stanowisko przedstawili Massimiliano i Doriana Fuksas. Architekci przekonują, że kompleks można przystosować do nowych funkcji, zachowując jego rozpoznawalną formę oraz wartość dotychczasowej inwestycji. Spór wykracza jednak daleko poza architektoniczne kwestie. Dla zwolenników Saakaszwilego budynek to symbol okresu intensywnej modernizacji Gruzji i jej prozachodnich aspiracji, natomiast przeciwnicy postrzegają go jako kosztowną pamiątkę po poprzedniej ekipie rządzącej. Decyzja o rozbiórce uruchomiła dyskusję o tym, czy z panoramy Tbilisi znika jedynie nieużywany obiekt, czy również ważny znak najnowszej historii państwa.

źródło: dezeen.com

Czytaj też: Miasto | Gruzja | Zaha Hadid | Modernizm | Place, Skwery, Parki | whiteMAD na Instagramie