Fotografka Ryann Ford postanowiła w obiektywie swojego aparatu uwiecznić wiaty postojowe, które na dobre wpisały się w krajobraz Stanów Zjednoczonych. To być może ostatnia szansa, bo z konstrukcji już prawie nikt nie korzysta i te mogą zniknąć na zawsze.

Kojarzone z krajobrazem amerykańskich stanów konstrukcje są zagrożone ponieważ z roku na rok przy drogach przybywa stacji benzynowych, z profesjonalnym zapleczem dla kierowców. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu stawiało się jednak lekkie konstrukcje, wiaty, przy których zmęczeni kierowcy mogli na chwilę się zatrzymać i odpocząć. Ryann Ford przez pięć lat podróżowała po kraju dokumentując te elementy małej architektury. Jej podróż zakończyła się zebraniem ponad 150 zdjęć różnych budek. Fotografka opisała też ich historię.

Czy takie konstrukcje powinny być prawnie chronione? Jak uważacie? (ms)