Mieszkający w Szkocji projektant Callum Ferguson zajmuje się designem, który rozwiązuje współczesne problemy na świecie. Jego Plastibank to pomysł na walutę przyszłości, która pomaga ludziom i ratuje planetę przed zalewem plastiku.

Zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi to bolączka całego świata, a szczególnie krajów Globalnego Południa. Wysypiska śmieci powstają w miejscach życia ludzi, szkodząc lokalnym mieszkańcom i przyrodzie. Ten temat wziął pod lupę młody projektant Callum Ferguson i stworzył prototyp alternatywnej waluty.

Idea jego Plastibanku opiera się na zrównoważonym rozwoju, przejrzystości i współpracy. Plan pozwala użytkownikom-zbieraczom śmieci uczestniczyć w giełdzie materiałów. Mogą na niej zdeponować plastikowe odpady i otrzymywać w zamian punkty zamieniane na pieniądze. Plastibank przyjmuje śmieci z tworzyw sztucznych, niezależnie od ich stanu, i nagradza zbieraczy finansowo, wysyłając środki na indywidualne konto bankowe.

Co dzieje się ze zgromadzonym plastikiem? Według wizji Fergusona część jest recyklingowana i wykorzystywana przez członków społeczności Plastibanku, np. artystów i architektów. W ten sposób powstają też nowe role społeczne i zrównoważone zawody, jak edukator w temacie plastiku.

Projekt został wyróżniony w tegorocznej edycji konkursu make me! organizowanego przez Łódź Design Festival. Jego autor interesuje się rozwiązywaniem złożonych problemów, z którymi borykamy się we współczesnym świecie. Wśród jego zainteresowań znajdują się: zmniejszenie zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi, budowanie demokracji partycypacyjnej oraz nawiązywanie więzi między człowiekiem a miejscem. Jego niekonwencjonalne rozwiązania mają na celu nie tylko zaradzenie problemom, ale także stworzenie okazji do dyskusji na dany temat i nowych perspektyw. Obecnie bada i rozwija metody, dzięki którym niematerialne media, takie jak światło i dźwięk, mogą stać się namacalnymi doświadczeniami.

Czytaj też: Ciekawostki | Ekologia | Plastik | whiteMAD na Instagramie

źródło: Łódź Design Festival