Solpol zostanie wyburzony 17 stycznia – to już pewne. Komunikat zamieszczony na stronie zarządcy nieruchomości jakim jest spółka Polsat Nieruchomości nie pozostawia złudzeń. Jeden z najbardziej charakterystycznych budynków we Wrocławiu zniknie. W jego miejscu zbudowany zostanie nowy biurowiec. 

Zgodę na rozbiórkę 30 lipca otrzymała spółka Polsat Nieruchomości, która jest właścicielem budynku. Zgodę wydał Urząd Miejski Wrocławia. Przeciwnicy rozbiórki apelują o zachowanie budynku Solpol i wskazują, że trwa postępowanie sądowe w sprawie wpisu domu towarowego do rejestru zabytków. Póki co nie wiadomo, kiedy rozpocznie się rozbiórka budynku.

Dom towarowy Solpol we Wrocławiu zbudowany został w 1993 roku. Zaprojektował go architekt Wojciech Jarząbek wraz z zespołem. Budynek stoi w centrum Wrocławia przy ulicy Świdnickiej 21-23. Kiedy powstał uchodził za najnowocześniejszy budynek we Wrocławiu. Otwarty został w grudniu, przed okresem świątecznych zakupów. Wrocławianie mogli tam korzystać z ruchomych schodów, wind, a pomieszczenia były klimatyzowane. To właśnie w tym budynku w 2002 roku nagrywano kultowy reality-show Bar.

Już w 2009 roku pojawiły się plany, by budynek wyburzyć. Pomysł ten spotkał się z krytyką wrocławskich architektów. Stefan Müller, profesor Politechniki Wrocławskiej i były architekt miejski, określił taki pomysł mianem „zbrodni”.

Pięciokondygnacyjny budynek wyróżnia kolorowa elewacja. Zewnętrzne ściany pokryte są płytami ceramicznymi w kolorach: żółtym, różowym i beżowym. Elewację uzupełniają fragmenty stalowej konstrukcji w kolorach zielonym i fioletowym. Postmodernistyczny budynek stoi tuż obok gotyckiego kościoła. Ten kontrast dla wielu wrocławian jest po prostu zbyt mocny. Mimo krytyki budynku bronił architekt Wojciech Jarząbek. W 2015 roku w Gazecie Wyborczej Wrocław opublikowano jego wypowiedź w tej sprawie: „każdy element architektoniczny domu towarowego nawiązuje do wyglądu sąsiednich budynków. Główna bryła odchyla się, by ukazać kościół, a wejście narożne nawiązuje do podobnego wejścia w Monopolu. Przeszklona wieża jest parafrazą apsydy kościoła”.

Solpol

Kolorystyka oraz geometryczne elementy dekoracyjne nadały budynkowi mocnego charakteru. Z jednej strony stało się to przedmiotem ostrej krytyki, a z drugiej sprawia, że budynek Solpol stanowi najbardziej wyrazisty przykład architektury postmodernizmu w Polsce. Właśnie to drugie sprawiło, że fani budynku w 2015 roku podjęli próbę wpisania go do rejestru zabytków.

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że wartości Solpolu nie docenia zdecydowana większość wrocławian – i jak widać decydująca część konserwatorów. Niemniej, my dalej głęboko wierzymy, że Solpol powinien zostać zachowany dla przyszłych pokoleń jako świadek epoki – postmodernizmu w architekturze, transformacji ekonomicznej, kolorowych lat 90-tych. Jego wyburzenie będzie już niedługo uważane za błąd – tak jak teraz żałujemy kompleksów postindustrialnych wyburzonych 20 lat temu i budynków modernistycznych zrównanych z ziemią 10 lat temu – czytamy na fanpage Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.

Decyzję o niewpisaniu budynku do rejestru zabytków podjął Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Działacze odwołali się więc do Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Minister podtrzymał jednak decyzję konserwatora w mocy co sprawiło, że Solpol nie otrzymał statusu zabytku.

We wniosku przedstawicieli Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia oraz Fundacji Transformator, który skierowany został do Ministra czytamy:

Solpol to symbol lat 90. we Wrocławiu. Jako „pierworodny syn” ponowoczesnej architektury tamtych czasów niemal od samego początku wzbudzał kontrowersje wśród mieszkańców. Od kilku lat w debacie publicznej pojawia się pomysł wyburzenia tego budynku, do czego przygotowuje się też jego właściciel. Dyskusja, która rozgorzała wokół Solpolu, jest o tyle niepokojąca, że opiera się wyłączenie na emocjonalnym podejściu do architektury. Jednakże, gdy przypatrzeć się Solpolowi z naukowego punktu widzenia, wyłania się obraz obiektu zasługującego nie tylko na uwagę, ale również – przez swoją ponadprzeciętność – na zachowanie dla potomnych jako zabytku chronionego prawem. Solpol należy do tych obiektów, których – cytując Michała T. Witwickiego – zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.

Solpol

Do wniosku dołączono też kilka ekspertyz, które broniły budynku. Trzy opinie eksperckie przygotowały osoby zawodowo związane z architekturą i historią sztuki: Alicja Gzowska wspólnie z Lidią Klein, Agnieszka Dąbrowska (redaktor prowadząca magazyn Architektura – Murator) oraz architekt Zbigniew Maćków. Ten ostatni udzielił wypowiedzi redakcji serwisu Wroclife.pl:

Szanuję inne zdania na ten temat, ale uważam, że warto, i do tego namawiam. Przede wszystkim dlatego, że jest to bardzo dobry budynek, choć pobieżne oceny wydają się tego nie potwierdzać. Zainteresowanych odsyłam do kilku lektur i do opinii dostępnych w sieci. Bardzo niewiele czasu minęło od powstania Solpolu, nie mamy jeszcze odpowiedniej perspektywy i dystansu, by go obiektywnie oceniać. I to pierwszy powód, dla którego nie powinniśmy go teraz burzyć – powiedział architekt Zbigniew Maćków.

Choć wielu mieszkańców Wrocławia (i nie tylko) pisało petycję do Prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka z prośbą o cofnięcie decyzji, nie udało się wstrzymać rozbiórki. Decyzja jest jasna: Solpol zostanie wyburzony 17 stycznia!

A jaka jest Wasza opinia na temat budynku? Dajcie znać w sondzie niżej:

Czy budynek Solpol powinien zostać zburzony?

View Results

Loading ... Loading ...

Czytaj też: Ciekawostki | Wrocław | Zabytek | Modernizm | whiteMAD na Instagramie

fot. Mikołaj Kolnicki
źródło: Solpol zostanie wyburzony 17 stycznia / Polsat Nieruchomości