1 grudnia tego roku stadnina koni w Mosznej, położona obok zabytkowego pałacu, doświadczyła poważnego pożaru. Ogień objął część zabytkowego kompleksu, wywołując duże straty. Właściciele podkreślają, że na skutek zdarzenia ucierpiała przyszłość hodowli, dlatego rozpoczęto zbiórkę na odbudowę stajni porodowej. Koszt odtworzenia tej części oszacowano na około pół miliona złotych. Prezeska stadniny Magdalena Donimirska-Wodzicka zaznacza, że spalony budynek miał ogromne znaczenie dla funkcjonowania całej działalności.
Stadnina w Mosznej – pożar
Ogień pojawił się nad ranem i w krótkim czasie objął dach oraz stropy zabytkowego obiektu. W budynku magazynowano siano oraz słomę, co przyspieszyło rozprzestrzenianie się płomieni. Ich łuna była widoczna z dużej odległości. Do akcji zadysponowano kilkudziesięciu strażaków, a gaszenie pożaru zajęło ponad dziesięć godzin. Po trudnej walce udało się ocalić jedynie zewnętrzne ściany stajni, pozostała konstrukcja uległa zniszczeniu. Dużą rolę odegrał ogniomur oraz szybka reakcja służb, co pozwoliło ochronić sąsiednie obiekty przed dalszymi stratami. Spalona część obejmuje dwa mieszkania służbowe i stajnię porodową, gdzie od lat przychodziły na świat źrebięta.

Ewakuacja koni i straty
Najważniejsze jest to, że żadna osoba ani żadne zwierzę nie zostało poszkodowane. Pracownik przebywający w nocy w mieszkaniu nad stajnią opuścił zagrożone miejsce bez uszczerbku na zdrowiu. Część koni ewakuowano, pozostałe przebywały w innych budynkach, dzięki czemu nie doszło do sytuacji zagrażającej ich życiu. Prezeska stadniny wskazuje, że stracono obiekt o dużym znaczeniu dla prowadzenia hodowli. Niemal natychmiast rozpoczęto przygotowania do odbudowy. Właścicielka uruchomiła zbiórkę na portalu pomagam.pl z prośbą o wsparcie od osób zainteresowanych losem koni oraz dziedzictwem tego miejsca. Całkowity i dokładny koszt prac nie jest jeszcze znany, ponieważ budynek ma zostać odtworzony w sposób uwzględniający jego historyczne cechy. Wstępne szacunki mówią o około 500 tys. zł.
Stadnina w Mosznej – historia
Stadnina znajduje się tuż obok słynnego pałacu w Mosznej. W 1948 roku założono tam Państwową Stadninę Koni, a do zabudowań dawnej posiadłości rodu von Tiele Winckler z 1910 roku trafiła pierwsza grupa klaczy pełnej krwi angielskiej. Zwierzęta uratowano z majątków ziemskich na terenie Wielkopolski oraz wschodnich regionów Polski, które przed II wojną światową prowadziły prywatne hodowle. Obecnie stado liczy ponad 180 koni. Nad formalnym nadzorem czuwa Polski Związek Hodowców Koni oraz Polski Związek Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej. Stadnina uczestniczy aktywnie w pracach tych organizacji. Obszar użytkowany przez ośrodek obejmuje około 80 hektarów. W skład terenu wchodzi park wpisany do rejestru zabytków, łąki, pastwiska, stawy oraz grunty rolne.
Źródło: dziennikzachodni.pl, nto.pl
Czytaj też: Architektura w Polsce | Historia | Zabytek | Pałac | whiteMAD na Instagramie














