W polskich miastach koty wolno żyjące są stałym, choć często niedostrzeganym elementem miejskiego ekosystemu. Ich obecność wymaga jednak rozwiązań, które jednocześnie chronią zwierzęta, wspierają opiekunów społecznych i respektują potrzeby właścicieli terenów. Właśnie temu poświęcono tegoroczną edycję międzynarodowych warsztatów KOTY(dż), które pod koniec czerwca ponownie zgromadziły w Poznaniu studentów architektury i projektowania, pracujących nad realnymi odpowiedziami na wyzwania związane z bytowaniem kotów w przestrzeni miasta.
W Polsce żyją dziesiątki tysięcy kotów wolno żyjących. Są one integralnym elementem miejskiego ekosystemu i – co dla wielu osób jest zaskoczeniem – podlegają ochronie prawnej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami chronione są nie tylko same zwierzęta, ale również miejsca ich bytowania, dlatego działania podejmowane na rzecz kotów powinny uwzględniać zarówno ich dobrostan, jak i zachowanie istniejących siedlisk. Ich obecność w miastach często wiąże się jednak z licznymi wyzwaniami – zarówno dla samych zwierząt, jak i mieszkańców oraz zarządców terenów. Właśnie na styku architektury, ekologii i odpowiedzialności społecznej od 2018 roku rozwijany jest projekt KOTY(dż).
Organizowane przez Stowarzyszenie Punkt Wspólny, SARP Poznań oraz Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu warsztaty zgromadziły w tym roku 55 studentów architektury, wzornictwa i kierunków projektowych z Polski, Niemiec i Węgier. W międzynarodowych zespołach uczestnicy przez osiem dni (19-27.06) pracowali nad rozwiązaniami dla czterech poznańskich lokalizacji, projektując i realizując schronienia oraz elementy małej infrastruktury dla kotów wolno żyjących.
Tegoroczna edycja po raz pierwszy tak mocno odeszła od projektowania pojedynczych domków. Zespoły pracowały nad kompleksowymi systemami małej infrastruktury dla kotów, obejmującymi schronienia, „kocie stołówki”, czyli niewielkie zadaszone punkty karmienia, oraz rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo zwierząt na konkretnych mocno różniących się od siebie lokalizacjach. Każdy projekt warsztatowy powstawał w ścisłej współpracy z lokalnymi karmicielami, właścicielami terenów oraz Fundacją Głosem Zwierząt, która pełniła rolę partnera merytorycznego warsztatów.
Jedną z najbardziej wymagających lokalizacji warsztatowych był teren Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. O. Kopczyńskiego, gdzie żyje około trzydziestu kotów wolno żyjących. Rodzinne ogrody działkowe należą do najważniejszych miejsc bytowania kotów wolno żyjących w polskich miastach. Gęsta roślinność, ograniczony ruch samochodowy oraz liczne zakamarki zapewniają zwierzętom schronienie i dostęp do pożywienia. Jednocześnie wiele takich miejsc wciąż pozbawionych jest odpowiedniej infrastruktury umożliwiającej kotom bezpieczne przetrwanie zimy. W ROD im. O. Kopczyńskiego zwierzęta dotychczas nie posiadały żadnych schronień zimowych i bytowały w zaniedbanym pasie zieleni z opuszczonymi szopkami oraz odpadami budowlanymi. Pracująca na tej lokalizacji grupa prowadzona przez Dawida Strębickiego i Jolę Starzak z pracowni Atelier Starzak Strębicki zaprojektowała system trzech schronień oparty na jednej, wspólnej drewnianej konstrukcji. Projekt „Pharaoh’s Cat” czerpie inspirację z architektury starożytnej, łącząc prostą, modułową formę z wysokimi walorami użytkowymi. Schronienia wyposażono w izolowane komory, dwustronne strefy wejściowe chroniące przed wiatrem oraz łatwo demontowane dachy umożliwiające karmicielką czyszczenie i konserwację. Całość została uniesiona ponad poziom gruntu, aby zabezpieczyć konstrukcję przed wilgocią, a otwarta rama pozwala na przyszłą rozbudowę konstrukcji o kolejne schronienia lub zintegrowane punkty karmienia. Projekt wykorzystuje również materiały możliwe do pozyskania na miejscu, dzięki czemu wpisuje się w ideę ponownego wykorzystania zasobów i długofalowego rozwoju infrastruktury dla kotów wolno żyjących.
Do Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. Chociszewskiego warsztaty KOTY(dż) powróciły po dwóch latach. Pierwsza realizacja powstała tu podczas edycji w 2024 roku, jednak potrzeby opiekunów społecznych oraz stale obecnych na terenie kotów wolno żyjących sprawiły, że ogród ponownie znalazł się na mapie lokalizacji warsztatowych. Tym razem zespół prowadzony przez niemieckiego architekta Mirzę Vranjakovicia zmierzył się z wyzwaniem stworzenia schronienia dla siedmiu kotów zamieszkujących niewielką działkę rekreacyjną. Ograniczona przestrzeń stała się punktem wyjścia do opracowania nietypowego rozwiązania – pionowego „kociego domu”, który zajmuje minimalną powierzchnię, jednocześnie łącząc funkcje schronienia, punktu karmienia oraz miejsca obserwacji otoczenia. Projekt „Drapak Chmurrr” składa się z czterech izolowanych komór do spania, połączonych systemem półek umożliwiających swobodne przemieszczanie się kotów między poziomami. Na najwyższej kondygnacji powstał punkt obserwacyjny, natomiast na parterze zintegrowano zadaszoną stołówkę dla zwierząt. Wszystkie moduły schronienia mają zdejmowane dachy, co znacząco ułatwia ich czyszczenie i wymianę ściółki przez karmicieli. Dzięki wykorzystaniu istniejącego ogrodzenia oraz smukłej konstrukcji obiekt harmonijnie wpisuje się w ogród, pozostawiając cenną przestrzeń działki do codziennego użytkowania przez ich właścicieli.
Zupełnie inny charakter miała lokalizacja przy warsztacie samochodowym na Różanym Potoku. Teren zamieszkują około 23 koty wolno żyjące i do tej pory było to dla nich miejsce pełne zagrożeń – zwierzęta ukrywały się pod samochodami, w nieużywanych pojazdach oraz prowizorycznych budkach rozrzuconych po całej działce. Codzienna praca warsztatu i intensywny ruch samochodów sprawiały, że koty nieustannie narażone były na niebezpieczeństwo. Zadaniem zespołu prowadzonego przez Kasię Buczkowską-Grobecką z pracowni KTURA Architekci było uporządkowanie całego systemu schronień i karmienia oraz przeniesienie go w spokojniejszą część działki. Projekt „MIAUSCE”, który powstał w ramach warsztatów zakładał stworzenie dwóch dobrze izolowanych domków – schronień zlokalizowanych w sosnowym zagajniku oraz dwóch niezależnych punktów karmienia rozmieszczonych w różnych częściach terenu. Rozproszenie infrastruktury pozwoliło na ograniczenie konfliktów między bardziej terytorialnymi kotami, i jednocześnie stopniowo zachęca zwierzęta do przeniesienia się z ruchliwej części warsztatu do znacznie bezpieczniejszej strefy – przy niewielkim sosnowym zagajniku. Każdy z powstałych domków wyposażono w dwie oddzielne komory do spania oraz przedsionki ograniczające utratę ciepła, natomiast „stołówki” zaprojektowano tak, aby zapewniały łatwy dostęp do czyszczenia, ochronę przed deszczem oraz wygodne miejsce na wodę i karmę. Studenci w swoim projekcie świadomie nawiązują do charakteru warsztatu samochodowego. Proste drewniane bryły osadzono na wyrazistych, stalowych konstrukcjach w kolorze czerwonym, których formę dopełniają wykorzystane opony samochodowe. Elementy te nie pełnią wyłącznie funkcji estetycznej – budują tożsamość projektu, odwołując się do codziennej działalności warsztatu oraz materiałów obecnych na terenie posesji. Dzięki temu schronienia stają się naturalnym elementem przemysłowo-ogrodowego krajobrazu Różanego Potoku, pokazując, że architektura dla zwierząt może harmonijnie wpisywać się w kontekst miejsca, z którego wyrasta.
Ostatnia lokalizacja warsztatowa znajdowała się przy ul. Dziewońskiej, gdzie około 25 wolno żyjących kotów od lat znajduje schronienie na prywatnej posesji. Centralnym elementem była tam niewielka drewniana szopa gospodarcza, pełniąca funkcję magazynu i prowizorycznego zaplecza dla opiekunki kotów. Zadaniem zespołu prowadzonego przez niemieckiego architekta Gaizkę Altunę było przekształcenie istniejącej konstrukcji w wielofunkcyjną przestrzeń, która odpowie zarówno na potrzeby zwierząt, jak i osoby opiekującej się nimi, bez konieczności wyburzania lub rozbudowy samego obiektu.
Głównym założeniem projektu „2theWall”, było więc potraktowanie istniejącej szopy jako serca całej kociej infrastruktury znajdującej się na działce. Przez obiekt poprowadzono dwie lekkie drewniane konstrukcje przecinające się pod kątem prostym. Dolna belka tworzy funkcjonalną strefę z miejscem na kuwety, magazyn karmy i akcesoriów oraz ukrytym tunelem umożliwiającym kotom swobodne przemieszczanie się pomiędzy obiema stronami. Natomiast górna konstrukcja pełni rolę przestrzeni rekreacyjnej – wyposażonej w półki, pomosty, rampy i hamaki, które zachęcają koty do wspinaczki, zabawy i odpoczynku. Obie belki łączą również dwa drzewa rosnące po obu stronach szopy, tworząc naturalny system komunikacji pomiędzy ogrodem a wnętrzem.
Powstały projekt porządkuje przestrzeń, nie odbierając jej naturalnego charakteru. Wyraźny podział na strefę użytkową i rekreacyjną poprawia komfort zarówno zwierząt, jak i opiekunki, ułatwiając codzienną pielęgnację i utrzymanie czystości. Lekka drewniana konstrukcja subtelnie wpisuje się w ogrodowe otoczenie, a intensywnie magentowe elementy podkreślają nowe interwencje architektoniczne, nadając całości współczesny, rozpoznawalny charakter.
Od pierwszej edycji w 2018 roku warsztaty KOTY(dż) konsekwentnie rozwijają ideę projektowania dla zwierząt żyjących w mieście. Tegoroczna edycja pokazała, że architektura dla kotów to znacznie więcej niż budowa pojedynczych domków – to projektowanie kompleksowych systemów schronień, punktów karmienia i przestrzeni wspierających bezpieczne współistnienie ludzi oraz zwierząt w miejskim środowisku. KOTY(dż) to jednak nie tylko warsztaty projektowo-realizacyjne, ale również szkoła odpowiedzialnego projektowania. Uczestnicy uczą się analizować rzeczywiste potrzeby użytkowników, współpracować z lokalnymi społecznościami oraz własnoręcznie realizować swoje projekty. Powstające realizacje pozostają w przestrzeni miasta na lata, stając się nie tylko schronieniem dla kotów wolno żyjących, ale również impulsem do rozmowy o odpowiedzialnym projektowaniu, trosce o wspólną przestrzeń oraz relacjach między mieszkańcami, architekturą i miejskim ekosystemem.
źródło: materiały prasowe
Czytaj też: Poznań | Zwierzęta | Polecane | Ciekawostki | whiteMAD na Instagramie





