To jedno z najpiękniejszych muzeów jakie mieliśmy przyjemność zwiedzić. Pełne minimalizmu, wielkiej sztuki, a w dodatku otoczone mariną i ogrodami palmowymi. 

Muzeum zaprojektowali architekci z biura HOK w niewielkiej miejscowości St. Petersburg na Florydzie. Budynek został zbudowany na planie prostopadłościanu, w który wpisano nieregularne, szklane bryły wychodzące na ogrody i zatokę. Wnętrze niemal w całości spowija biel, na której wiszą obrazy hiszpańskiego miestrza surrealizmu. Kształt budynku nie jest przypadkowy. Ma on odwoływać się do Muzeum Salvadora Dali w Figueres, które słynie ze swojej szklanej kopuły i jajek wieńczących krawędzie dachu. Jak już wspomnieliśmy kompleks z dwóch stron otoczony jest mariną wychodzącą na Zatokę Meksykańską. W wodzie znaleźć można miedzy innymi manaty amerykańskie, które z zainteresowaniem podpływają do turytów. Pozostałe miejsce dookoła muzeum wypełnia ogród palmowy, pełen małej, współczesnej architektury i rzeźb.