Jesteśmy przekonani, że to najdziwniejsza restauracja sushi, jaką w życiu widzieliście. Co prawda, jeszcze nie została otwarta, ale już zachwyca fanów sushi i kuchni molekularnej na całym świecie. Tutaj nie ma sushi masterów, tutaj pracują prawdziwi naukowcy!

O co chodzi w całym koncepcie? Otóż jeden z japońskich mistrzów sushi postanowił podnieść poprzeczkę wyżej i zaproponował stworzenie kuchni, w której rządzą roboty. To nie wszystko. Do restauracji zatrudnił chemików i dietetyków, których zadaniem będzie zbadanie próbek Twojego moczu, śliny i kału, dzięki czemu „mechaniczny kucharz” będzie wiedział jakich pierwiastków, witamin, czy minerałów brakuje w Twoim organizmie.

Dzięki tym informacjom robot stworzy odpowiednią kompozycję składników takich jak warzywa, owoce, ryby, czy nawet czyste pierwiastki chemiczne takie jak wapń, czy magnez. Dalej robot przekazuje informacje do drukarki 3D, która korzystając z odpowiednich materiałów, tworzy niewielką porcję, w której skumulowano wszystkie potrzebne składniki odżywcze. Porcja ta powstaje ze specjalnego żelu, który jest stabilny, nie rozpływa się i ma smak zależny od składu, z jakiego powstał. Jak zaznaczają, założyciele prawdopodobnie nigdy nie powstaną tutaj dwa identyczne połączenia smaków i składników. Każda „rolka” jest wykonana według indywidualnych potrzeb konkretnej osoby i jej obecnych wyników badań. Otwarcie planowane jest na rok 2020!

źródło: http://www.open-meals.com