Oczy całego polskiego Kościoła zwrócone są dzisiaj na warszawski Wilanów. Wielkie otwarcie Świątyni Opatrzności Bożej ściągnie nie tylko najważniejszych hierarchów kościelnych, ale i czołowych polityków. Zacznijmy jednak od początku.

Znajdująca się na Wilanowie Świątynia Opatrzności Bożej (ŚOB) to niekwestionowany lider na liście wydatków polskiego Kościoła ostatnich lat. Trwająca od 14 lat budowa to wizjonerski pomysł kardynała Kazimierza Nycza. Jednak niewiele osób pamięta, że idea postawienia ŚOB ma już ponad 200 lat i wiąże się z Deklaracjami Sejmu Czteroletniego.

Inwestycja nie cieszyła się jednak opatrznością ani boską, ani ludzką już od 1791 roku. Budowę odkładano w czasie z powodu braku funduszy, wojny oraz bierności w podejmowaniu decyzji.

projekt1

Projekt konkursowy Świątyni Opatrzności w Warszawie z 1792 r.

Po latach pomysł budowy wrócił, ale wzbudził też wiele kontrowersji między innymi w środowisku architektów. Jedni chwalą świątynię za wygląd i rozmach, który z pewnością przyćmiewa inne polskie kościoły. Popierają również ideę promowania polskiej kultury i dziedzictwa. Wewnątrz powstanie bowiem Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Inni krytykują kler za rozrzutność oraz brak przygotowania dokładnego kosztorysu inwestycji, która przeciąga się od lat i pochłonęła już niemal 200 milionów złotych.

Głównym argumentem w rękach krytyków projektu jest rozmiar inwestycji. Czy budowa tak wielkiego kościoła w tej części Warszawy to dobry pomysł? Podać można tu przykład największej katolickiej świątyni: Bazylika Matki Boskiej Królowej Pokoju w Jamusukro to kwintesencja absurdu. Mieszkańcy Wybrzeża Kości Słoniowej, kraju, który jest jednym z najbiedniejszych na świecie wydali na nią ponad 1,3 miliarda złotych. Co w tym absurdalnego? Chociażby fakt, że podczas niedzielnych mszy gromadzi się w niej średnio 300 osób na 18,000 miejsc. Czy obawa przed podobną sytuacją w Polsce jest słuszna?

sob-wizualizacja

Świątynia Opatrzności Bożej, wizualizacja. Projekt: Lech i Wojciech Szymborscy, licencja: CC

Kolejnym argumentem był lęk, że ŚOB podzieli losy barcelońskiej Sagrady Familii. Słynna hiszpańska budowla już kilkanaście razy przekraczała zakładany budżet, podobnie jak ta z Polski. Jednak wybudowanie Sagrady Familii trwać ma ponad 150 lat. Inaczej jest w przypadku Świątyni Opatrzności Bożej. Tę wybudowano w niecałe 15 lat.

Wielkie otwarcie budynku nastąpi 11 listopada, dokładnie 225 lat po złożeniu obietnicy rozpoczęcia budowy przy okazji Sejmu Czteroletniego.

To moment historyczny, pokolenia oczekiwały na to wydarzenie – powiedział podczas konferencji prasowej 7 listopada kard. Kazimierz Nycz.

Z okazji otwarcia o godzinie 9.00 odprawiona zostanie uroczysta msza święta. Kolejna msza święta odprawiona zostanie o godzinie 12.00. Z kolei o godzinie 20.00 odbędzie się wykonanie utworu Przymierze, którego autorem jest kompozytor Michał Lorenc. Dodatkowo na miejscu będzie można kupić okolicznościowe książki, płyty i medale. Pamiątki te dostępne będą również w sklepie internetowym. Dokładny plan obchodów znaleźć można na oficjalnej stronie Centrum Opatrzności Bożej.

Samo otwarcie spotkało się jednak z falą krytyki, wynikającą z faktu, że sponsorem nie będzie Kościół. Radio Zet podało, że koncert wsparło finansowo między innymi PZU oraz Totalizator Sportowy. Nieoficjalnie mówi się o kwotach przekraczających milion złotych. Jakie jest wasze zdanie?

Tak świątynia prezentowała się pod koniec 2013 roku:

A tak w 2015 roku: