Nieopodal austriackiego Grazu, w niewielkim Thalu mieści się spektakularnie pstrokaty kościół św. Jakuba. Za ekspresyjnymi barwami i nagromadzeniem symboliki stoi artysta Ernst Fuchs, znany współtwórca wiedeńskiej szkoły realizmu fantastycznego. Nowy odważny projekt został dobudowany do istniejącej kaplicy, a całość położona jest na ruinach zamku. Co ciekawe, w starym kościele w Thal ochrzczono Arnolda Schwarzeneggera.
Dwóch Fuchsów
Historyczne dokumenty wskazują na to, że parafia w Thal istniała już w XIV w. Położony na niewielkim wzniesieniu kościół był pierwotnie częścią zamku, jednak na początku XVIII w. oba budynki spłonęły i popadły w ruinę. W tym samym czasie mała kaplica cmentarna została rozbudowana do jednonawowego kościoła z wysoką wieżą i iglicą.
Kościół św. Jakuba w Thal przetrwał w tej prostej formie, aż do lat 70. XX w., kiedy parafia zaczęła organizować zbiórki pieniędzy na rozbudowę. Wtedy ten plan się nie powiódł, ale w 1987 r. biskup diecezji Graz-Seckau zobligował się do pomocy w przebudowie niewielkiej kaplicy.
Biskup dotrzymał słowa, a zadanie rozbudowy powierzono Fuchsowi oraz architektowi Manfredowi Fuchsbichlerowi. O tym pierwszym można było już przeczytać TUTAJ i TUTAJ, ale w kwestii architekta należy wspomnieć, że Fuchsbichler współpracował w tym samym czasie z innym fantazyjnym artystą – Friedensreichem Hundertwasserem. Ze współpracy dwóch tak kreatywnych i ekspresyjnych artystów powstało jedno z najciekawszych dzieł sztuki totalnej.

Świątynia pielgrzymów
Fuchs chciał, żeby kościół przykuwał uwagę z daleka. Z tego powodu do starej, choć przebudowanej, bryły dostawiono trapezoidalne dachy nowej kaplicy. Malowane, patynowe dachy tworzą spadowe, ostre kształty przypominające budowę kryształów lub muszli. Ta nowoczesna struktura wrasta w zabytkowy miedziany dach starej kaplicy. Delikatnie błękitne ściany kościoła przełamywane są czerwienią zabytkowej wieży. Jednak najciekawszym elementem elewacji może być żwirowa sztukateria okien i ścian. Nie ma tu klasycznych barokowych nadokienników, a jedynie żwirowe obramowania zwieńczone krzyżem.
Wśród żwirowych wzorów przewijają się chrystogramy (IHS, Chi Rho), monogram maryjny (MA) oraz greckie litery alfa i omega (początek i koniec). Co ciekawe, z tyłu znajduje się dwugłowy orzeł Habsburgów wykonany w tej samej technice. Żwir nawiązuje do pielgrzymów, nad którymi czuwać ma patron kościoła – św. Jakub. Innym ciekawym nawiązaniem są baranie rogi służące jako klamka do drzwi świątyni. Baranek był przecież częścią obfitej ofiary starotestamentowych Izraelitów.
Typowy dla Fuchsa przepych symbolizmu i kolorów czeka jednak w środku. Główna kaplica na planie trapezoidu przypomina scenerię z marzeń sennych. Klinkierowe licówki znane z zewnątrz przyozdobiono złotymi muszlami z kolorowymi obramowaniami. Jeszcze więcej tajemniczości wprowadza zielone wejście skomponowane z jadeitowych odcieni i barwnego oka opatrzności zwieńczonego tetragramem zapisanym po hebrajsku. Z tej jadeitowej podstawy wychodzi Drzewo Życia z siedmioma ramionami i kilkoma kolorowymi muszelkami. Mieszanie, i tak powiązanych, symboli żydowskich z późniejszymi, chrześcijańskimi (chrystogram) jest obowiązkową cechą sztuki Ernsta Fuchsa.

Nie ma przypadków
Równie tajemnicze i kolorowe są belki wyeksponowanej więźby dachowej. Barwne belki tworzą symbol tęczy, będący znakiem przymierza z Bogiem i jego obietnicy. Hipnotyzujący szkielet dachu kieruje wzrok pielgrzyma na szklany ołtarz. Oczywiście najważniejszym elementem ołtarza jest krzyż wykonany z włoskiego szkła Murano oraz kryształów Swarovskiego. Za nim znajduje się witraż będący interpretacją renesansowego obrazu Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych. Co ciekawe, jest to monochromatyczny witraż wykonany techniką grisaille (odcieni szarości).
Po prawej stronie od ołtarza Fuchs ukazał motyw powołania apostołów Piotra i Andrzeja nad Jeziorem Galilejskim. Oczywiście artysta użył intensywnych, niemalże psychodelicznych barw, będących znakiem rozpoznawczym szkoły fantastycznego realizmu. Z kolei po lewej stronie ołtarza ukazano Przemienienie Pańskie. Co ciekawe na obu obrazach Jezus przypomina Mojżesza, co dopełnia wszechobecnego motywu łączenia i ciągłości starotestamentowych motywów z wydarzeniami Nowego Testamentu.

Za przegrzebkami
Po tak obszernym opisie symbolicznych nagromadzeń można nadal zastanawiać się nad znaczeniem muszelek. Znajdują się one w prawie każdym elemencie wystroju, a nawet plastikowe siedziska przypominają muszle. Jest to drugi znaczący motyw związany ze św. Jakubem. Muszla św. Jakuba to przede wszystkim symbol pielgrzymów, a jej kształt przypomina muszlę przegrzebków. To właśnie takie muszle wskazują na szlak drogi św. Jakuba prowadzącej do grobu apostoła w Santiago de Compostela w Hiszpanii.
Nowa przebudowana świątynia została oddana do użytku w 1994 r. Jej nietypowy kształt i spektakularne wnętrze przyciągają wielu turystów, którzy potrafią czasem przyznać, że odważna dobudówka jest architektoniczną abominacją. Sztuka Fuchsa i wszystkie psychodeliczne dziwactwa, które się z nią wiążą, nie są dla każdego. Trzeba jednak przyznać, że jest w niej coś niespotykanego.
Źródło: Steiermark
Czytaj też: Architektura | Ciekawostki | Architektura sakralna | Austria | Sztuka | whiteMAD na Instagramie































