W 1985 roku, Marty McFly odkrył świat z roku 2015. Dzisiaj, dzięki architektom, możemy zobaczyć Paryż z 2050 roku. Szalony projekt czy stolica Francji za 35 lat, osiągającą taki cel ?

Architekt Vincent Callebaut, wraz z firmą inżynierską Setec podczas 4 miesięcy przeprowadził burzę mózgów, aby wyobrazić sobie Paryż w 2050 roku, a przede wszystkim  przekształcić stolice w ekologiczne, zielone miasto.

Tak oto możemy zobaczyć siebie wśród “roślinnych” budynków,  ulic pełnych drzew i wszechobecnej flory i fauny. Wszystko to by osiągnąć 75% redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Aby lepiej zdać sobie sprawę jak ma wyglądać przyszłość, możemy wyobrazić sobie Wieżę Montparnasse, która będzie „przedłużeniem parku Luksemburskiego, do którego Paryżanie będą mieć dostęp poprzez specjalnie zaprojektowaną do tego  spirale. Można również wyruszyć w podróż po dwóch mostach, gdzie jeden będzie prowadził z bram miasta na wschód, a drugi na zachód Paryża. Życie będzie toczyć się w domach jednorodzinnych, w których specjalnych sześciokątnych wnękach będzie można hodować owoce i warzywa.
Aby zrealizować te pomysły rodem z powieści science fiction, Vincent Callebaut i Setec utworzyli 8 prototypów stworzonych z istniejących już  technologii, które przedstawiamy poniżej.

Tekst:K.Hein