W oddalonym o 39 km od Osaki mieście Tondabayashi znajduje się najdziwniejsza wieża świata. Za tajemniczym obiektem górującym nad miastem stoi grupa religijna Kościół Perfekcyjnej Wolności, która chciała stworzyć ogromny cenotaf. Dziwaczne kształty wieży przypominają trochę projekty Gaudiego.
Perfekcyjna Wolność
Założony w 1924 r. Kościół Perfekcyjnej Wolności (PL Kyodan) pragnie nieść pokój na świecie poprzez swoje nauki. PL Kyodan nie ma żadnej księgi religijnej, ale istnieje 21 „prawd wiary”, z których najważniejszą jest: „życie to sztuka”. Na czele kościoła stoi patriarcha (oyasama), a główna siedziba mieści się w Tondabayashi nieopodal Osaki. Choć w Polsce PL Kyodan nie ma swojego przedstawicielstwa, to na świecie kościół obecny jest w kilkunastu krajach.
W 1970 r. kościół postanowił wybudować ogromny 180-metrowy cenotaf, czyli symboliczny grobowiec dla wszystkich tych, którzy zginęli w trakcie wojen. Wieża poświęcona jest wszystkim ofiarom niezależnie od ich pochodzenia i wyznania. Wieża Modlitewna Wielkiego Pokoju (Dai Heiwa Kinen Tō) nie jest więc miejscem pochówku, a jedynie symbolicznym hołdem.
Za projekt niecodziennej wieży odpowiada największe japońskie studio projektowe – Nikken Sekkei. Wieża wygląda tak, jakby została „ulepiona” z białej gliny, co jest częściowo słusznym spostrzeżeniem. Konstrukcję wykonano z betonu i keramzytu, czyli wypalanej gliny. Organiczne kształty, niespodziewane łączenia, krzywizny i otwory czynią z budowli gaudyjskie dziwactwo.

Gaudyjskie monstrum
Skoro dla PL Kyodan życie jest sztuką, to tak artystyczny monument religijny nie powinien dziwić. Jednak opinie na temat wieży są podzielone ze względu na jej rozmiar i kształt. Trudno uwierzyć, że dominujące nad miastem monstrum nie jest wytworem sztucznej inteligencji. Co więcej, 1 sierpnia pod monumentem organizowana jest uroczystość oddająca hołd ofiarom wojen. Wydarzeniu towarzyszy jeden z największych pokazów fajerwerków w kraju.
Choć zwiedzanie wysoko położonych punktów widokowych nie jest dostępne przez cały czas, to i tak warto zobaczyć dominującą nad miastem wieżę. Nie jest to też pierwszy japoński monument, który góruje nad miastem. W Sendai mieszkańcy żyją pod czujnym okiem buddyjskiej bogini Guanyin, której pomnik wzbija się na 100 metrów. Więcej o tym równie nietypowym monumencie można przeczytać TUTAJ.
Wyświetl ten post na Instagramie
Źródło: Offbeat Japan
Czytaj też: Architektura | Ciekawostki | Architektura sakralna | Japonia | whiteMAD na Instagramie




