Central Park to z pewnością najbardziej znany park miejski na świecie. Uwagę przyciąga nie tylko jego rozmiar, ale również lokalizacja i wartość sentymentalna. Park na stałe zagościł w krajobrazie Manhattanu i należy do obiektów chronionych szczególnym prawem. Dziś każdy potrafi mniej więcej wyobrazić jego wygląd z lotu ptaka, jednak nie każdy wie, że Central Park mógł wyglądać zupełnie inaczej! 

Projekt, który chcemy dziś zaprezentować, pochodzi z roku 1858, kiedy miał miejsce konkurs na zaprojektowanie przestrzeni parkowej w centralnym Manhattanie. Spośród 32 projektów, wybrano jeden, który nie zmienił swojego wyglądu, aż do dziś. Jego autorami byli Frederick Law Olmsted i Calvert Vaux. My pokażemy wam projekt, który wtedy nie wygrał, jednak do dziś budzi wiele emocji.

Prezentowany projekt z 1858 wykonał John J. Rink. Rink krytykował projekt zaproponowany przez wcześniej wspomniany duet. Jego zdaniem, był on podyktowany politycznie, bowiem inspiracją do obecnego kształtu Central Parku były ogrody XVIII-wiecznej Anglii, która w tamtych czasach, podobnie jak i dziś, uznawana była za jedno z najważniejszych światowych mocarstw.  Projekt zaproponowany przez John J. Rink’a miał być inspirowany geometrią i ładem, a nie tak jak to proponował Olmsted i Vaux naturalizmem. Według ideologii proponowanej przez Rink’a człowiek miał mieć duży wpływ na wygląd krajobrazu i kontrolować jego rozwój. W ten sposób miały powstać francuskie ogrody, które charakteryzuje harmonia oraz figury geometryczne wykonane z nasadzonej zieleni. Park miał być poprzecinany geometryczną siatką ścieżek i placów, a w centralnym punkcie stanąć miał akwen, który zimą zmieniałby się w lodowisko.

Projekt został odrzucony ze względów ekonomiczny i geologicznych. Zanim przystąpiono do projektowania Central Parku, teren był wielkim nieużytkiem pokrytym piachem i skałami. Propozycja Rink’a była zatem nieracjonalna, gdyż przearanżowanie i zaadoptowane terenu byłoby niewiarygodnie kosztowne, natomiast obsługa i pielęgnacja tak dokładnie zaplanowanego parku, byłaby finansową tragedią dla miasta. W ten sposób wygrało naturalistyczne podejście proponowane przez duet Olmsted i Vaux, ponieważ ich założenia były zdecydowanie bardziej racjonalne, ale czy „ładniejsze”? Oceńcie sami!