Targ Jaracza w Łodzi czeka na otwarcie. Dzięki rewitalizacji pobliskiego skrzyżowania miejsce zyskało nową jakość. Teraz miasto szuka handlarzy, którzy będą mogli zająć 12 stanowisk. Miasto planuje, że na co dzień będzie można tu kupić owoce, warzywa, grzyby, a w weekendy rękodzieło i antyki.

Targ znajduje się przy skrzyżowaniu ulic Jaracza i Kilińskiego. Miasto wyremontowało infrastrukturę zmieniając jeden z nieuporządkowanych narożników w plac zabaw i skwer, z drugiej strony zbudowano miejsce dla targowiska.

Na chętnych czeka 12 stanowisk – każde po 7 m kw. Targ będzie funkcjonował od poniedziałku do piątku w godzinach od 7 do 17 oraz w soboty od godziny 7 do 15. W niedziele zaś przewidzieliśmy organizację imprez tematycznych typu pchli targ – mówi Marcin Pawlak, dyrektor Zarządu Lokali Miejskich.

Nowy Targ Jaracza składa się z pawilonu, który ma historyzującą formę. Zbudowany został w konstrukcji stalowej i nawiązuje do stylu secesyjnego. Miejsce nie było wcześniej zadaszone, teraz zakupy będzie tu można robić bez względu na deszcz czy śnieg.

Targ Jaracza

Aby zdobyć miejsce do handlu należy zarezerwować przestrzeń w Zarządzie Lokali Miejskich na okres od miesiąca do roku, albo (co ciekawe) po prostu przyjść po godzinie 9 i zająć miejsce, które akurat będzie wolne. Miesięczna rezerwacja miejsca to koszt 300 złotych, a osoba handlująca tu okazjonalnie zapłaci dziennie 5 złotych za metr kwadratowy zajętej powierzchni.

Renowacja skrzyżowania pochłonęła ponad 4,3 mln złotych. Prace wykonała firma Primbud.

Czytaj też: Łódź | Renowacja | Meble miejskie | Historia | whiteMAD na Instagramie

Tak miejsce wyglądało w 2014 roku:

źródło: UM Łódź