Tegoroczne targi CES, jak co roku były wielkim wydarzeniem, które ściągnęło setki tysięcy odwiedzających i wystawców z całego świata. Wśród marek prezentujących swoje nowinki technologiczne byli giganci z branży motoryzacyjnej, telekomunikacyjnej, producenci elektroniki, a także przedstawiciele firm farmaceutycznych, energetycznych, czy komunikacyjnych. Nie zabrakło również pomniejszych wynalazców, naukowców, czy właścicieli start-upów. Wśród tej ostatniej grupy znaleźli się reprezentanci firmy AO, którzy zaprezentowali profesjonalną maskę do oczyszczania powietrza.

Zaprezentowany przez AO na targach CES 2020 produkt to elegancka i wyjątkowo wydajna maska filtrująca powietrze. Urządzenie ma być lekarstwem na coraz bardziej pogarszającą się jakość powietrza, a także ma zwracać uwagę na dramatyczną sytuację takich krajów jak Indie, Chiny, czy Bangladesz. 

Projektanci dodają, że obserwowane obecnie zmiany klimatu, których konsekwencją są między innymi pożary australisjkich lasów, czy nieco już pomijany pożar Amazonii będą się nasilać, co sprawi, że jakość powietrza będzie jeszcze bardziej spadać, a duszący dym z pożarów może docierać do miejsc, które obecnie cieszą się „najczystszym” powietrzem. Projektanci wymienili również długą listę chorób, która wynika ze złej jakości powietrza. Wśród nich są między innymi problemy z krążeniem, choroby płuc oraz nowotwory.

Zaprojektowana przez AO maska ma być tanią, wygodną i estetyczną alternatywą dla popularnych obecnie masek filtrujących, która zazwyczaj nie są ani funkcjonalne, ani estetyczne. Autorzy zapewniają, że maska od AO oczyszcza powietrze 50-krotnie lepiej niż standardowy odpowiednik, w minutę w warunkach laboratoryjnych jest w stanie oczyścić 230 litrów powietrza na minutę, a filtr wymienić należy dopiero po miesiącu używania. Urządzenie działa dzięki wbudowanemu akumulatorowi, który na jednym ładowaniu pozwala na nieustanną pracę przez 5 godzin. Ile kosztuje tego typu maska? Projektanci podczas targów CES 2020 ogłosili, że ich produkt będzie dostępny w sprzedaży jeszcze w tym roku, a jego cena nie przekroczy 350 dolarów.