Od lat stoi pusty i niszczeje. Dworzec kolejowy Tarnów Mościce to przykład architektury późnego modernizmu. Mimo swoich walorów obiekt nie doczekał się remontu. Przed wyburzeniem chroni go jednak dokonany w 2021 r. wpis do rejestru zabytków.
Pasażerowie korzystający ze stacji Mościce na początku lat 70. XX wieku, mieli do swojej dyspozycji niewielki budynek z kasą biletową i poczekalnią. W 1976 r. zbudowano jednak nowy, większy dworzec według projektu zespołu architekta Stanisława Wilkosza z Biura Projektów Kolejowych w Krakowie. Powstał wtedy jednoprzestrzenny budynek z antresolą, którego ściany były niemal całkowicie przeszklone. Projekt wnętrz specjalnie dla tego obiektu wykonali Janusz Trzebiatowski i Maria Banaś z krakowskiego oddziału Pracowni Sztuk Plastycznych.
Nowy gmach dworca zyskał wówczas duże zadaszenie, które prowadziło do peronu 1, co pozwalało pasażerom przejść do pociągu, będąc osłoniętym od deszczu i śniegu. W 2021 r. obiekt został wpisany do rejestru zabytków, wraz z wystrojem wnętrza. Konserwator docenił kasetonowy sufit poczekalni, schody z antresolą, zegar, oświetlenie, oryginalne siedziska i posadzkę. To kompleksowo zaaranżowana przestrzeń, która powstała z myślą o spełnianiu swojej podstawowej funkcji czyli sprawnej obsłudze pasażerów.
Mimo swoich estetycznych walorów budynek jest dziś w fatalnym stanie technicznym. Właścicielem obiektu jest PKP S.A., które póki co nie planuje remontu dworca.
Nie chodzi tylko o wydatek 5, 10 czy 15 milionów złotych. Pytanie, co dalej? Będzie piękny budynek, który stoi pusty i generuje koszty? Jesteśmy na etapie rozważania możliwości. (…) Podróżni nie czekają już w budynkach stacyjnych pół godziny przed odjazdem. 80 procent biletów kupowanych jest przez internet lub aplikację. Dlatego ten obiekt nie jest dziś niezbędny. Jeśli samorząd będzie chciał go przejąć – nie widzimy problemu – czytamy w wypowiedzi wiceprezesa PKP S.A. Dariusza Grajdy na stronie radiokrakow.pl.

Kolejarze od lat podczas remontów dworców korzystają ze sprawdzonego formatu, który zakłada, że część powierzchni budynku przejmuje samorząd. Koszt z najmu takiego obiektu pozytywnie wpływa na bilans finansowy całego przedsięwzięcia. Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny jest otwarty na taką współpracę, ale najpierw oczekuje od kolejarzy remontu dworca.
Ciągle obowiązuje decyzja konserwatora zabytków, który w 2024 r. zalecił między innymi wymianę dachu. Termin wykonania prac w tym zakresie mija 31 grudnia 2026 r. Jednak kiedy nastąpi kompleksowy remont? Póki co kolejarze nie podjęli decyzji o rozpoczęciu prac. Mieszkańcy muszą się więc być gotowi na to, że opuszczony modernistyczny dworzec będzie im towarzyszyć jeszcze przez długie lata.
źródło: Radio Kraków
Czytaj też: Dworzec kolejowy | Zabytek | Ciekawostki | Polecane | Architektura w Polsce | whiteMAD na Instagramie



