Warszawska Syrenka to nowe dzieło Malarki – Joanny Koziej. Ma formę dwudziestu ceramicznych płytek, które przedstawiają symbol Warszawy w nieoczywistej formie.

Malarka słynie z dzieł, które trafiają na mury w przestrzeni publicznej. Pomysł na tworzenie dzieł sztuki w takiej formie powstał z połączenia zamiłowania do podróży oraz pasji tworzenia wizualnej opowieści. Na niewielkich, mieszczących się w plecaku, ceramicznych płytkach zaczęła malować obrazy, które nawiązują do odwiedzanych miejsc i ich mieszkańców.

W Malarce wykorzystuję mój fach: projektowanie graficzne, myślenie znakiem i zamiłowanie do procesu malarskiego – tłumaczy Joanna Koziej.

Powstałe prace mają przez to różny charakter – od intuicyjnych, abstrakcyjnych impresji, po formy symboliczne i figuratywne. Ich istotą jest celebracja interesujących detali, które zawsze nawiązują do odwiedzanych przez Malarkę miejsc.

Tworząc ceramiczne obrazy Joanna Koziej nie szuka poklasku. Dotychczas zwieńczeniem procesu twórczego była podróż i hasło „poetycki wandalizm” – takim zwrotem dzieła określiła jedna z obserwatorek obrazów.

Minione dwa lata naznaczone kryzysem i ograniczeniami, sprawiły że zwróciłam się w stronę tego, co bliskie i uniwersalne. Syrenka w warstwie symbolicznej reprezentuje triumf niezależności i połączonej z nią siły, a dla mnie osobiście jest to dumny głos kobiety-twórczyni. Zależy mi, żeby dotrzeć z tą pracą szerzej – mówi autorka obrazów.

Nowa Warszawska Syrenka znalazła swoje miejsce przy Bulwarach Wiślanych blisko mostu Poniatowskiego przy wsparciu Jana Piotrowskiego – Pełnomocnika ds. Wisły w Urzędzie m. st. Warszawy. Wszystkie prace Malarki i ich dokładne lokalizacje w Polsce i za granicą można obejrzeć bez ruszania się z domu o tu na mapie.

Czytaj też: Ciekawostki | Sztuka | Kultura | Warszawa | whiteMAD na Instagramie

źródło: Malarka