Pochodząca z Hamburga artystka i projektantka tekstyliów Katharina Trudzinski postanowiła na początku 2009 r. zamieszkać w Berlinie, na obrzeżach kreatywnej dzielnicy Neukölln. Opisuje siebie jako artystkę multidyscyplinarną, tworzącą instalacje rzeźbiarskie z pięknymi połączeniami kolorów, płaszczyzn i geometrycznych kształtów.

Stworzone z konstelacji skrawków, znalezisk z ulicy i codziennych rupieci w perfekcyjnie dobranych barwach, jej prace mają na celu dialog z otoczeniem. Dziko kolorowe, zabawnie skomponowane i wykonane z ekspercką precyzją i techniką projekty idealnie pasowały do serii Lotus marki Ucon Acrobatics.

Wywiad z Kathariną.

Zdecydowałeś się przeprowadzić z Hamburga i zamieszkać na stałe w Berlinie. Dlaczego zdecydowałeś się na przeprowadzkę do Berlina i czy możesz nam powiedzieć trochę więcej o swoim mieszkaniu w Neukölln?

‍Chodziłam do szkoły w Hamburgu i tam też studiowałam. Czułam jednak, że Berlin jest wielkim i ekscytującym sąsiadem. Czynsz za mieszkania i miejsca do pracy nadal był tani (w 2009 r.), a scena artystyczna była duża i międzynarodowa. Moi przyjaciele już mieszkali w Neukölln. Po ukończeniu szkoły znalazłam tanie mieszkanie na Sonnenallee, które również wykorzystywałam jako studio do pracy. Remont trwał miesiącami. Dziś nadal mieszkam w tym samym mieszkaniu i mam swoje studio w Treptow. Sonnenallee to bardzo ruchliwa i zatłoczona ulica. Zaśmiecanie okolicy czasami jest słabe, ale jest też fajna strona: znajduję na ulicy mnóstwo materiałów do pracy, takich jak fragmenty mebli i drewna.

Twoje prace składają się z konstelacji złomu, ulicznych znalezisk i codziennych śmieci spowitych w perfekcyjnie skalibrowane odcienie. Inspirują Cię ulice Berlina?

‍Ulice Berlina są świetnym źródłem inspiracji. Uwielbiam różne atmosfery dzielnic i to, jak zmieniają się wraz z porami roku. Szczególnie podobają mi się ponure bloki mieszkalne w dzielnicach mieszkaniowych Neukölln, Kreuzberg i Treptow. Miasto jest nie tylko źródłem materiałów, ale także kulisami wielu moich prac. Fotografuję swoje rzeźby na ulicach. Poza tym wykonuję swoje „minutowe rzeźby” w plenerze.

Masz niezwykłą umiejętność posługiwania się paletami kolorów i niecodzinneymi technikami, które mogą zdumiewać umysły bywalców galerii na całym świecie. Jaką rolę w twojej sztuce odgrywają kolory?

Kolor jest dla mnie niezwykle ważny. Może zmienić wszystko i skierować dzieło sztuki w nowy kierunek. Jego działanie jest bardzo bezpośrednie i może powodować zarówno komfort, jak i dyskomfort.

Jako rzeźbiarka i malarka tworzysz dzieła, które przeczą logice i przemawiają bezpośrednio do zmysłów widza. Czy ma to na celu zgubienie ich w intrygującym wykorzystaniu przestrzeni i formy?

‍Uchwycenie zarówno spojrzenia, jak i umysłu patrzącego to wzniosły cel, cieszę się, kiedy to się dzieje. Myślę, że to wspaniale, gdy moja praca znajduje międzykulturowych i międzypokoleniowych przyjaciół.

Zobacz również: Kolekcja | Moda | Architektura | Edytorial | Fotografia

Ucon Acrobatics x Katharina Trudznski