O zmianach poinformował Urząd Miasta Łodzi. Pokryty granitowymi płytami Plac Dąbrowskiego zmieni się w oazę zieleni.

Kilkanaście lat temu z Placu Dąbrowskiego chciano uczynić wizytówkę miasta. Rozpisano wtedy ogólnopolski konkurs architektoniczny na jego przebudowę. Co ciekawe, już w okresie PRL plac był zielony, jednak dekadę temu zwyciężyła koncepcja całkowitej wymiany jego nawierzchni i budowy fontanny. Zwyciężyła wtedy koncepcja przygotowana przez Rafała Szrajbera, który zaproponował budowę fontanny przypominającej wznoszące się fale.

W teorii miało być tutaj pięknie. Rzeczywistość okazała się zgoła odmienna. Zamiast lekkich fali powstała monumentalna rzeźba, która wizualnie zdominowała Plac Dąbrowskiego i częściowo zasłoniła gmach Teatru Wielkiego. Tak zaprojektowany plac daje się we znaki zwłaszcza latem – w upalne dni brakuje tu zacienionych miejsc.

Plac Dąbrowskiego

Czas z tym zerwać, dosłownie. Chcemy zdemontować przynajmniej część płyt z posadzki placu i zastąpić je roślinami. Zazieleniamy wiele obszarów w Śródmieściu, niedługo zobaczymy nowe rośliny przed pałacem Poznańskich, w południowej części pl. Wolności powstanie skwer i ta zielona rewolucja nie mogła ominąć także pl. Dąbrowskiego — mówi Maciej Riemer, dyrektor Departamentu Ekologii i Klimatu Urzędu Miasta Łodzi.

Do zaprojektowania placu na nowo miasto zaprasza łodzian. Za kilka dni dowiemy się, kiedy zostaną zorganizowane konsultacje z mieszkańcami. Do początku przyszłego roku ma powstać projekt zazielenienia rynku, a na wiosnę miasto ogłosi przetarg na wykonawcę.

Maciej Reimer zapewnia, że zielonych zmian w Łodzi będzie więcej. Miasto szuka kolejnych miejsc, które mogą przejść podobną metamorfozę. Trzymamy kciuki!

Czytaj też: Łódź | Ekologia | Zieleń | Renowacja | Urbanistyka | whiteMAD na Instagramie

źródło: UM Łódź