W okolicach miasta Ottawa w amerykańskim stanie Illinois znajduje się Volvo Island. To niewielka wysepka, która została usypana na terenie dawnego wyrobiska. Na jej środku stoi… sedan marki Volvo z 2001 roku. Ta niezwykła koncepcja, niespotykana nigdzie indziej na świecie, stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w regionie i internetową sensacją.
Początki Volvo Island
Pomysł stworzenia wysepki narodził się w 2012 roku. Autorem całego przedsięwzięcia był Scott Mann, właściciel dwóch lokalnych warsztatów samochodowych. Wyrobisko po pobliskiej kopalni z czasem wypełniło się wodą tworząc głębokie jezioro. Na jednym ze skrawków lądu pozostających ponad taflą zbiornika Mann postanowił ustawić Volvo. W tym celu skorzystał z pomocy holownika, a gdy auto znalazło się na końcu półwyspu, sprowadzono koparkę i usunięto jego wąskie połączenie z brzegiem. W efekcie samochód został odcięty od lądu i znalazł się na własnej wysepce. Pomysł z Volvo pośrodku jeziora miał być żartem reklamowym i pomóc przyciągnąć uwagę klientów Scotta Manna. Początkowo inicjator pomysłu rozważał zorganizowanie zabawy dla mieszkańców, polegającej na odgadnięciu sposobu umieszczenia auta na wysepce. Obawiał się jednak, że ktoś spróbuje tam dopłynąć aby poszukać wskazówek, a sztuczny akwen jest bardzo głęboki i niebezpieczny. To zniechęciło organizatora do realizacji całego pomysłu. Sam samochód pozostał jednak na miejscu, stając się nieplanowanym symbolem okolicy.

Samochód na wyspie pośrodku jeziora
Z biegiem lat osobliwa reklama zaczęła działać jak magnes na ciekawskich. W 2015 roku pojawiła się w Google Maps i Google Street View, co przyniosło jej dużą sławę. Wkrótce użytkownicy internetu zaczęli zamieszczać własne zdjęcia i krótkie opinie, a Volvo Island trafiała do zestawień nietypowych miejsc do odwiedzenia podczas podróży po Illinois. Z czasem stała się też obiektem żartów i licznych memów. Oceny w serwisach mapowych utrzymują się na wysokim poziomie. Setki komentarzy opisują to miejsce jako zabawne i pełne swoistego uroku. Mimo że w okolicy brakuje klasycznej turystycznej infrastruktury, wysepka regularnie przyciąga osoby, które chcą zobaczyć słynne Volvo stojące pośrodku wody. Niedawno do auta dołączyły trzy inne pojazdy: jeden stoi częściowo zanurzony przy brzegu, a dwa inne „wspinają się” na pobliskie drzewa.
Obecny wygląd Volvo Island
Samochód nie opuścił niewielkiej wysepki już od ponad dekady. Mimo ekspozycji na pogodę i ptasie odchody nie wygląda na zniszczony. Z informacji przekazanych przez właściciela pojazdu i jeziora wynika, że nie zamierza go usuwać, a cała „reklama” ma się bardzo dobrze i zachowuje nadaną jej pierwotnie formę. To oryginalne miejsce w Illinois powstało z czystej fantazji jednego mieszkańca, z czasem wyrastając na atrakcję znaną w całym internecie. Wyspa Volvo zapisała się w świadomości ludzi jako coś między żartem, instalacją artystyczną a lokalną ciekawostką. Trudno znaleźć drugi tak nieoczywisty element w krajobrazie, nawet w takim kraju jak USA.
Źródło: onet.pl, motoguru.pl
Czytaj też: Podróże | whiteMAD na Instagramie | Historia | Stany Zjednoczone | Ciekawostki


