W prostocie siła. Apartamentowiec wśród drzew w Juracie

Jurata od lat przyciąga tych, którzy szukają harmonii pomiędzy naturą a kulturą. Właśnie w takim kontekście pracownia INTERURBAN opracowała projekt nowego budynku apartamentowego, tworząc obiekt, który wpisuje się w krajobraz. Architekci podkreślają, że inspiracją stała się historia miejscowości oraz jej wyjątkowe położenie pomiędzy morzem a lasem. To właśnie ta granica – subtelna, a jednocześnie wyrazista – stała się punktem wyjścia dla całej koncepcji.

Projektanci mówią o Juracie jako o przestrzeni, w której splatają się tradycje, pamięć i przyroda. „Jurata, to unikalny, niepowtarzalny kontekst przyrodniczy, historyczny, kulturowy. Granica pomiędzy morzem i lasem, bogata historia i ludzie z nią związani jest tu szczególnie wyczuwalna i to stanowi o niepowtarzalności tego miejsca. Dla tej inwestycji poszukiwaliśmy rozwiązań opartych na prostocie ale nawiązujących do najlepszych tradycji budowania – chcemy aby ten budynek opowiadał historie łącząc ludzi i miejsca” – podkreślają autorzy projektu.

Centralnym elementem założenia jest prostopadłościenna bryła, która domyka styk ulic Świętopełka i Ratibora. Jej klarowna forma porządkuje przestrzeń, a jednocześnie nie dominuje nad otoczeniem. Architekci świadomie zrezygnowali z nadmiaru formalnych zabiegów, stawiając na wyważone proporcje i materiały, które współgrają z lokalnym charakterem zabudowy.

Duże przeszklenia otwierają wnętrza na otaczającą przyrodę, pozwalając mieszkańcom obserwować, jak zmienia się każdego miesiąca. Rozległe tarasy oraz przestrzenne balkony zaprojektowano tak, aby można było korzystać z nich przez cały rok. Stanowią one naturalne przedłużenie apartamentów, tworząc płynne przejście pomiędzy prywatnością a krajobrazem. Właśnie ten styk stał się jednym z kluczowych tematów projektu. Architektura nie odgradza się od natury, lecz pośredniczy pomiędzy nią a mieszkańcem, budując doświadczenie bliskości i otwartości.

Nowy budynek w Juracie przeciera szlaki nowoczesnej zabudowy nadmorskich miejscowości. Architekci z pracowni INTERURBAN pokazali, że minimalistyczna architektura może dobrze wpisać się w lokalny kontekst.

_

O pracowni:

Interurban to pracownia architektoniczna założona w 2012 roku przez Łukasza Piankowskiego i Weronikę Juszczyk. Zespół opiera swoją filozofię projektową na przekonaniu, że kreatywność rodzi się tam, gdzie spotykają się wiedza i możliwości współczesnego świata. Architekci nie odrzucają tego, co znane, lecz przesuwają granice, integrując elementy oczywiste z nieoczekiwanymi, zawsze zaczynając od wnikliwego zrozumienia zadania. W swoich realizacjach Interurban bada relacje między ludźmi a miejscem, tworząc architekturę, która wzbogaca zarówno użytkowników, jak i przestrzeń publiczną. Inspiracją pozostaje myśl Oskara i Zofii Hansenów: „Nie istnieje taka rzecz jak ‘typowa osoba’ przeznaczona do typowego domu”. Każdy projekt powstaje więc w odniesieniu do lokalnych uwarunkowań kulturowych, społecznych i historycznych, a także z myślą o różnorodnych użytkownikach. Pracownia podkreśla, że kluczowe znaczenie ma wzajemne zaufanie między klientem a architektem. To ono pozwala tworzyć miejsca, które realnie wpływają na jakość otoczenia i stają się wartościowym elementem tkanki miejskiej.

projekt: INTERURBAN

zespół: Weronika Juszczyk, Łukasz Piankowski

zdjęcia: Nate Cook

autko: helriders.com

Czytaj też: Apartament | Wille i rezydencje | Modernizm | Minimalizm | Polecane | whiteMAD na Instagramie