Na warszawskiej Pradze znajduje się mieszkanie architektów z Pracowni Deer Design. Architekci sami zaprojektowali każdy detal i podkreślili piękno wiekowego budynku. Styl art déco dominuje tutaj na każdym kroku.

Projekt liczącego 68 m kw. powierzchni mieszkania w ponadstuletniej kamienicy miał spełniać „zaledwie” trzy warunki, które przed sobą postawili Inwestorzy – architekci. Wnętrze miało być wygodne i komfortowe, eleganckie i nieszablonowe oraz łączyć w sobie klimat vintage z nowoczesnością. Zadanie z pewnością nie należało do łatwych, a największym wyzwaniem okazała się sztuka kompromisu. Wszystkie oczekiwania inwestorów zostały spełnione, a mieszkanie zyskało wystrój nawiązujący do minionych lat.

Reprezentacyjny korytarz zdradza charakter wnętrza. Biała marmurowa posadzka z wyraźnym szarym rysunkiem użyleń została zestawiona z granatem ścian i sufitu. Klimat budują tutaj złote detale: lustro w dekoracyjnej, wyszukanej ramie oraz elegancka konsola ze złotymi nóżkami, a na niej dodatki również w kolorze tego szlachetnego kruszcu. Dbałość o detal akcentują także sztukaterie w śnieżnobiałej barwie, które stanowią doskonały kontrapunkt dla intensywnej barwy ścian i sufitu.

W kuchni otwartej na salon królują proste formy i nowoczesny minimalizm z nutami vintage. Granatowa oraz biała zabudowa meblowa stanowi jedynie tło. Wzrok przyciąga oryginalna ściana nad blatem kuchennym wykonana przy użyciu tynku strukturalnego Metropolis, która płynnie łączy się z szarym fartuchem kuchennym oraz blatem. 

Na takim tle i w takim otoczeniu eleganckie złote krany prezentują całe swoje piękno. Podobnie jak zawieszone na złotej ramie szklane klosze. Salon od kuchni oddziela prosty stół otoczony eleganckimi krzesłami w kolorach granatu i burgundu. Wzorzysta podłoga oraz dobrana sztukateria stanowią jedne z wielu ważnych akcentów w tej części mieszkania. Z dużej szarej sofy można podziwiać starodawną drewnianą komodę. Idealnie odnowiona, dostała drugie życie. Tuż obok niej znajduje się fotel vintage z czerwonym obiciem na klasycznych krótkich drewnianych nóżkach.

mieszkanie architektów

Klimat dawnych lat podkreślają także prosty stolik z oryginalną lampką stołową oraz globus w drugiej części pokoju. Warto zwrócić uwagę na kinkiety inspirowane sztuką origami. Latające ptaki – symbol wolności, łączą przeszłość z teraźniejszością. Salon dopełniają stolik kawowy z trzema blatami oraz duża lampa wisząca na złotej ramie. Na ścianach nie mogło zabraknąć czarno-białych portretów, które stanowią najdoskonalsze nawiązanie do przeszłości.

Najtrudniejszy projekt to ten tworzony dla siebie samego. Ale architekci z Pracowni Deer Design stworzyli przestrzeń, w której czują się prawdziwie u siebie. A to zawsze jest największym wyzwaniem: zaprojektować wnętrze tak, by stało się domem. I to architektom i Inwestorom w jednym udało się doskonale.

Czytaj więcej: Warszawa | Wnętrza | Kamienica

zdjęcia: Marta Wołosz-Molenda Pracownia Fotografii Positiff, źródło: Dekorian Home