Akcję szycia włóczek zorganizował Dom Sąsiedzki Moje Szmulki we współpracy z sąsiadami. Dzięki ich interwencji uliczne słupki pokryto kolorową włóczką.

Szycie „ubrań” dla elementów infrastruktury miejskiej to tak zwany „yarnbombing”, czyli dziedzina sztuki polegająca na pokrywaniu elementów przestrzeni publicznej ręcznie wykonanymi dzianinami. To rodzaj street artu, który w Polsce pojawił się kilka lat temu.

W ten sposób ozdobiono słupki, które znajdują się na ulicy Kawęczyńskiej, tuż obok Zajezdni Tramwajowej Praga. Kilkadziesiąt słupków zyskało kolorowe wdzianka – każdy z nich jest inny, a jego motyw wybrał autor włóczki. Oczywiście nie zabrakło motywów nawiązujących do Warszawy. Jest Syrenka, kilka słupków zdobią elementy przypominające warszawskie tramwaje.

Dekoracja jest tymczasowa, dlatego warto się spieszyć, by zobaczyć słupki na własne oczy. „Ubranka” niestety są podatne na negatywne działanie warunków atmosferycznych praz bezbronne w starciu z wandalami. W 2019 roku w taki sposób ozdobiono dwie ławki, które ubrane w kolorowe wdzianka z włóczki ozdobiły ulicę Kawęczyńską.

Podobnych akcji będzie jeszcze więcej! Dom Sąsiedzki Moje Szmulki systematycznie organizuje spotkania, podczas których powstają nowe wzory „ubrań” dla słupków. Najbliższe spotkania odbędą się 16 i 30 czerwca. Projekt jest współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa Dzielnica Praga-Północ oraz Praskie Stowarzyszenie Mieszkańców „Michałów”.

Czytaj też: Ciekawostki | Komunikacja miejska | Warszawa | Sztuka | whiteMAD na Instagramie

Słupki przystrojone włóczką – fot. Warszawski Transport Publiczny