Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Choć przyznajemy, że lepiej by było, gdyby w tym wypadku do „złego” w ogóle nie doszło. Zamiast jednak płakać nad rozlanym mlekiem, Holendrzy postanowili ponownie wykorzystać drzewa powalone przez wichurę, która w czerwcu przeszła w okolicach miasta Eindhoven. Niemal 1000 drzew zniszczonych przez nawałnicę zmieniło się tymczasowo w ławki miejskie, które ozdobiły holenderskie ulice. To nie wszystko!

Ławki zostały wykonane z konarów drzew, powalonych przez wichurę, która w czerwcu tego roku spustoszyła okolice miejscowości Eindhoven. Projektanci z pracowni Atelier NL postanowili za darmo stworzyć z nich użyteczne ławki, które mogłyby stanąć na ulicach holenderskich miast. Projektanci pocięli konary na cienkie deski, które następnie z powrotem zestawili razem. Między deskami zostawiono wąską szczelinę, która ma pozwolić drewnu wyschnąć. Jest to ważne ponieważ, gdy ławki się wyschną zostaną przekazane na opał, tak jak większość drzew zniszczonych w wyniku nawałnic. Do tego czasu, zamiast leżeć w lesie, znów służą ludziom.

To jednak nie wszystko. Każda ławka otrzymała własny numer identyfikacyjny, który można wpisać w specjalnej witrynie Wildhout, która wskaże nam na interaktywnej mapie, w którym dokładnie miejscu stoi ławka, gdzie stało drzewo, z którego jest wykonana, a także jego zdjęcie po powaleniu. Znajdziemy tam również dokładny opis konkretnego okazu, a także opis samego gatunku. Co więcej, projektowi towarzyszy akcja, w ramach której można zakupić za symboliczną opłatę sadzonkę, która następnie zostanie posadzona w miejscu spustoszonego lasu.