Wielka Synagoga w Katowicach stała przy dzisiejszej ulicy Adama Mickiewicza. Ten niezwykle reprezentacyjny obiekt wybudowano dla szybko rosnącej żydowskiej społeczności miasta, szybko też zakończyła się jego historia. Po zaledwie 39 latach od ukończenia budowy Niemcy spalili bożnicę, a jej ruiny wkrótce rozebrano. O eklektycznym katowickim domu modlitwy przypomina dzisiaj pomnik, nazwa placu oraz świecznik na drugim końcu świata.
Katowice potrzebowały większej bożnicy
Pod koniec XIX wieku żydowska społeczność Katowic (ówczesnego miasta Kattowitz leżącego w granicach Cesarstwa Niemieckiego) szybko się powiększała. Dotychczasowa synagoga z 1862 roku, pomimo znacznej rozbudowy, przestała wystarczać. Wobec tego faktu rozpoczęto przygotowania do wzniesienia dużo bardziej okazałego domu modlitw. Głównym z inicjatorów całej inwestycji był Salomon Wiener, przewodniczący Zarządu Gminy Synagogalnej. W 1897 roku zakupiono więc od miasta działkę przy ówczesnej Uferstraße, a dziś ulicy Mickiewicza. Plany od początku mówiły o stworzeniu większego zespołu związanego z życiem gminy. Oprócz synagogi znalazły się w nim m.in. budynek administracyjny z salą posiedzeń, mykwa, mieszkania dla pracowników, rytualna rzeźnia drobiu oraz piekarnia macy.
Wielka Synagoga w Katowicach
Projekt wybrano spośród trzech propozycji. Przygotował go Max Grünfeld z firmy Ignatz Grünfeld Baugeschäft. W dokumentacji pojawia się także jego brat Hugo Grünfeld, dlatego część opracowań przypisuje autorstwo obu braciom. Kamień węgielny położono w 1896 roku, natomiast całość była ukończona w 1900 roku. Efekt robił naprawdę spore wrażenie. Eklektyczna bożnica łączyła w sobie neogotyckie, neorenesansowe i mauretańskie motywy. Ceglane elewacje uzupełniono o kamienne elementy i zdobienia, ogromne okna z maswerkami i strzeliste wieżyczki. Nad centralną salą modlitw wznosiła się potężna, żebrowa kopuła z latarnią. To właśnie ona górowała nad okolicą i była rozpoznawalnym wyróżnikiem budynku. W środku przygotowano ponad 1100 miejsc dla wiernych. Według Wirtualnego Sztetla synagoga mogła pomieścić 670 mężczyzn i 514 kobiet, czyli łącznie 1184 osoby.

Wielka Synagoga w Katowicach: otwarcie
Wielką Synagogę uroczyście otwarto 12 września 1900 roku, w święto Rosz ha-Szana. Stała się głównym miejscem modlitwy katowickich Żydów reformowanych i ważnym ośrodkiem życia miejscowej gminy. Znaczenie Katowic wzrosło również dla rozwijającego się ruchu narodowego dążącego do utworzenia własnego państwa w Palestynie. W 1901 roku miasto gościło część spotkań związanych ze Światowym Kongresem Syjonistycznym, w czasie którego poruszano m.in. temat idei prawnie zagwarantowanego domu narodowego dla Żydów. Wielka Synagoga była więc uczestniczką historii żydowskiego politycznego, religijnego i społecznego życia na Górnym Śląsku.
Plebiscyt na Śląsku i losy Katowic
Gdy budowano Wielką Synagogę, Katowice nosiły nazwę Kattowitz i należały do Cesarstwa Niemieckiego. Po I wojnie światowej wszystko uległo jednak całkowitej zmianie. Chociaż w plebiscycie z 1921 roku większość głosujących opowiedziała się za pozostaniem miasta w granicach Niemiec, ostatecznie decyzją o podziale Górnego Śląska Katowice znalazły się jednak po stronie polskiej i w 1922 roku zostały włączone do II Rzeczypospolitej. Mimo to żydowska społeczność nadal była silnie związana z niemiecką kulturą, a gmina intensywnie rozwijała religijne, społeczne i edukacyjne instytucje. W latach 1937-1938 tuż obok synagogi powstał gminny budynek z siedzibami organizacji i kulturalnym zapleczem. Kompleks przy dzisiejszej ul. Mickiewicza działał prężnie i zaspokajał wszelkie potrzeby społeczności.
Wielka Synagoga w Katowicach we wrześniu 1939 roku
Wojska niemieckie wkroczyły do Katowic 4 września 1939 roku. Wielka Synagoga niemal natychmiast stała się jednym z głównych celów okupanta i kilka dni później ją podpalono. Źródła różnią się co do dokładnej daty. Katowickie materiały wskazują 4 września, natomiast Wirtualny Sztetl i część opracowań podają 8 września. Po pożarze Niemcy przeszukiwali ruiny w poszukiwaniu kosztowności. W piwnicach znaleźli m.in. niedopalone zwoje Tory. Niebawem gmina otrzymała nakaz rozebrania pozostałości bożnicy na własny koszt. W lutym 1940 roku niemieckie władze podjęły działania mające usunąć synagogę także z miejskich planów i map – chciano zatrzeć wszelkie ślady świadczące o istnieniu żydowskiego domu modlitwy w tym miejscu. Jego zniszczenie stanowiło część systematycznych prześladowań i likwidacji żydowskiego dziedzictwa przez okupanta. Na początku 1940 roku katowiccy Żydzi byli deportowani do gett w Sosnowcu i Będzinie oraz do obozów pracy przymusowej. Wielu później zamordowano w Auschwitz.

Plac Synagogi w Katowicach
Po wojnie wysuwano pomysły odbudowy Wielkiej Synagogi, ale żaden nie doszedł do skutku. Z dawnego zespołu przy ul. Mickiewicza przetrwał natomiast gmach administracyjny gminy, który został po 1945 roku przebudowany i przez lata pełnił różne funkcje, a obecnie mieści się w nim przychodnia. Zachował się również budynek dawnej mykwy. Puste miejsce po synagodze nosi dziś nazwę Placu Synagogi. Formalnie wprowadzono ją uchwałą Rady Miasta Katowice z 8 października 1990 roku. W lipcu 1988 roku ustawiono tutaj pomnik poświęcony żydowskim mieszkańcom Katowic zamordowanym przez niemieckiego okupanta w latach 1939-1945. Po samej Wielkiej Synagodze nie zachował się żaden fragment budynku, jednak coś przetrwało.
Świecznik z Katowic w Los Angeles
W czasie II wojny światowej ukryto pod ziemią XIX-wieczną menorę chanukową, która dzięki temu uniknęła zniszczenia i nie podzieliła losu reszty wyposażenia budynku. Według wspomnienia opublikowanego w archiwum JewishGen została odnaleziona i kupiona w 1960 roku w Wilnie od handlarza antykami przez rabina Tsnina. Zapłacił za nią 20 tys. dolarów. Następnie świecznik trafił do jego wspólnoty Chabad na Zachodnim Wybrzeżu USA. Dziś jest przechowywana i prezentowana w Los Angeles City Hall podczas Chanuki.
Źródło: katowice.eu, sztetl.org.pl
Czytaj też: Katowice | Historia | Architektura sakralna | Architektura w Polsce | whiteMAD na Instagramie




