To stare, nieużywane samochody, które zostały porzucone przez swoich właścicieli. Od początku tego roku usunięto już kilkaset wraków samochodów.

Najczęściej zostają porzucone na osiedlowych parkingach i bocznych uliczkach. Takie pojazdy nie tylko szpecą i zajmują miejsca parkingowe, ale zdarza się, że ich stan techniczny stanowi zagrożenie dla ludzi i środowiska. Ich usuwaniem zajmuje się straż miejska.

Zgodnie z art. 50a ustawy Prawo o Ruchu Drogowym straż miejska może usunąć pojazd, którego stan wskazuje, że nie jest on użytkowany, a także pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych, znajdujący się na drodze publicznej, w strefie ruchu oraz w strefie zamieszkania. Pojazdy z dróg wewnętrznych mogą być usunięte tylko wtedy, gdy stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa osób, czyli np. posiadają wystające ostre elementy, rozbite szyby. Dzięki temu prawu usunięto 947 wraków.

W sytuacji, gdy pojazd zaparkowany jest na drodze wewnętrznej i nie stanowi zagrożenia, nie ma podstaw, aby go usunąć. Strażnicy rozmawiają wówczas z właścicielem pojazdu i proszą go o doprowadzenie auta do stanu używalności lub usunięcie go z zajmowanego miejsca.

wraków

Co wskazuje na to, że pojazd jest nieużytkowany? Według przepisów wystarczy między innymi: brak aktualnych badań technicznych w dowodzie rejestracyjnym, brak aktualnej polisy OC, uszkodzone urządzenia, karoseria lub wyposażenie pojazdu (na przykład w wyniku wypadku), braku drzwi, szyb, kół, opon lub świateł.

Nieużytkowane pojazdy trafiają na parking miejski. Koszt jego odholowania to 503 zł, a koszt postoju na parkingu 31 zł za każdą dobę. Jeśli właściciel nie odbierze pojazdu w ciągu sześciu miesięcy to uznawany jest on za porzucony z zamiarem wyzbycia się i przechodzi na własność gminy.

Czytaj też: Kraków | Miasto | Ciekawostki | Ekologia | whiteMAD na Instagramie

źródło: UM Kraków