Jerzyki to bardzo wdzięczne ptaki, które żywią się komarami. Architekci z pracowni menthol architects zaprojektowali wieżę, na której szczycie znajduje się kilkadziesiąt budek lęgowych. Taka wieża zajmuje mało miejsca, dlatego doskonale sprawdzi się w dużych miastach.

Od lat 90. XX wieku obserwuje się znaczne zmniejszanie liczebności gatunków ptaków w miastach, takich jak jerzyk, czy wróbel, które zamieszkują budynki. Wśród przyczyn wymienia się przede wszystkim remonty i prace termomodernizacyjne oraz zastępowanie starych budynków nowymi. Ocieplane budynki i nowoczesne budownictwo pozbawiane jest zakamarków – dogodnych miejsc lęgowych, w których mogłyby gnieździć się jerzyki. Niestety istniejące przepisy prawne często nie są przestrzegane. W wielu przypadkach, obecność ptaków w budynkach w trakcie remontu powoduje intensywne konflikty pomiędzy miłośnikami ptaków a inwestorami. Ocieplanie budynków w okresie lęgów powoduje śmierć tysięcy ptaków, zamurowanych w szczelinach i zamkniętych w stropodachach. Rozwiązaniem tego problemu jest konstrukcja, którą zaprojektował zespół menthol architects. Pierwszą wieżę zamontowano w Warszawie na Białołęce już w 2011 r. Kilka kolejnych trafiło do miast w Wielkiej Brytanii. 

W 2011 roku Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków (STOP) ogłosiło konkurs na zaprojektowanie budowli lęgowej dla jerzyków, tzw. „wieży dla jerzyków”. Prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz, objęła honorowy patronat nad konkursem. Konkurs miał na celu nie tylko wyłonienie najlepszych projektów wieży, ale także nagłośnienie potrzeby ochrony jerzyka oraz tego, jak bardzo pożyteczny dla człowieka jest ten ptak. Wygrała propozycja architektów z biura menthol architects.

Pierwszą w Polsce wieżę postanowiono zbudować według naszej koncepcji na terenie Białołęki, aby zachęcić jak najwięcej jerzyków do gniazdowania w dzielnicy oraz do zjadania meszek i komarów, które są utrapieniem dla mieszkańców – tłumaczą architekci z pracowni menthol architects.

Proponowana wieża jest wygodnym miejscem schronienia dla jerzyków, zabezpieczonym przed przegrzaniem i opadami, jest trwała i odporna na akty wandalizmu. „Skrzydła” wieży z kaskadowo umieszczonymi pod spodem 90 gniazdami, zapewniają zacienienie i zabezpieczają przed deszczem. Rozwiązanie wykorzystuje podobny i znany już nam sposób gniazdowania jerzyków pod okapami dachu budynków.

Projektując wieżę architekci inspirowali się sylwetką jerzyka podczas lotu. Długie, wąskie, sierpowato zakończone i wyprostowane w locie skrzydła oraz lekko rozwidlony ogon zostały uchwycone w proponowanej konstrukcji zarówno w rysunku elewacji bocznej jak i frontowej.

Wieże wykonano z konstrukcji stalowej, mają jasnoszary kolor oraz żelbetowy fundament. Na ich szczycie pojawiły się specjalne szuflady, do których zamontowano 90 komór lęgowych. Takie rozwiązanie chroni zwierzęta przed deszczem, daje możliwość łatwego dostępu do gniazd, czyszczenia i ewentualnej wymiany poprzez wysunięcie pudełek. To nie jest koniec plusów. Wieża może zostać wyposażona w panele fotowoltaiczne, które mogłyby zapewnić tzw. „czystą energię” wykorzystywaną do działania listew świetlnych LED, elektronicznego wabika oraz ewentualnie zainstalowanych kamer. Mamy nadzieję, że takich wieży będzie w naszych miastach więcej!