Wiktoria Frankowska należy do grona projektantek, które konsekwentnie budują własny język estetyczny oparty na architektonicznym podejściu do formy, świadomej konstrukcji i nowoczesnym spojrzeniu na kobiecą garderobę. Jej projekty wyróżniają się wyrazistą sylwetką, przeskalowanymi proporcjami oraz detalami, które są narzędziem budowania charakteru. Już dziś jej estetyka znajduje zastosowanie w różnych kontekstach – od pracy dla Undress Code, gdzie pełni funkcję Head of Design, po działania autorskie w ramach własnej marki oraz projekty specjalne, w tym uniformy stworzone dla ambasadorek glo™. To moda, która wzmacnia, porządkuje i pozwala wyrażać pewność siebie poprzez świadomy wybór formy. Projektowane przez nią kolekcje są tak dojrzałe, że trudno uwierzyć, iż zaledwie sześć lat temu skończyła modowe studia.
O talencie Wiktorii Frankowskiej przekonaliśmy się już w 2020 roku, kiedy na whiteMAD.pl pisaliśmy o jej zwycięstwie w konkursie Fashion Designer Awards. Jej droga do tego momentu zaczęła się jednak znacznie wcześniej – jeszcze w gimnazjum, gdy dostała pierwszą maszynę do szycia i zaczęła przerabiać ubrania, ucząc się konstrukcji metodą prób i błędów. Ta wczesna fascynacja szybko przerodziła się w świadomy wybór, który doprowadził ją do MSKPU w Warszawie, gdzie rozwinęła umiejętność łączenia kreatywności z precyzją techniczną. Już w trakcie nauki zdobywała pierwsze wyróżnienia, m.in. zwycięstwo w Responsible Fashion Awards. Od początku było jasne, że jej projektowanie nie jest intuicyjną zabawą formą, lecz konsekwentnym poszukiwaniem własnego języka, opartego na konstrukcji, proporcji i świadomym podejściu do mody.
Head of Design
Przełomowym etapem w karierze projektantki okazała się współpraca z polską marką Undress Code, gdzie pełni funkcję Head of Design. Marka, założona w 2016 roku przez Izę Godlewską i Kacpra Zielińskiego, od początku stawiała na nowoczesną kobiecość i odważną estetykę, a jej produkty szybko trafiły do ponad stu butików w trzydziestu krajach – od KaDeWe w Berlinie po Galeries Lafayette w Paryżu. Włączenie Wiktorii Frankowskiej do zespołu kreatywnego było naturalnym krokiem w rozwoju brandu, który poszukiwał projektantki potrafiącej połączyć funkcjonalność z wyrazistą formą.
W Undress Code Wiktoria Frankowska odpowiada za kierunek projektowy i rozwój kolekcji, tworząc propozycje dla kobiet, które chcą nosić modę dla siebie – pewnych swojej siły, wrażliwości i indywidualności. Jej podejście, oparte na precyzji, proporcji i nowoczesnej interpretacji krawiectwa, idealnie wpisuje się w DNA tej marki. Praca dla Undress Code uzupełnia działalność autorską projektantki, tworząc pełny obraz twórczyni, która potrafi łączyć wizję artystyczną z realiami współczesnego rynku mody.
Własna marka
Co leży w estetycznym sercu projektantki? O tym najlepiej opowiadają kolekcje, które tworzy pod własnym szyldem. Wiktoria Frankowska Studio to przestrzeń, w której projektantka może w pełni realizować swoją wizję – opartą na architektonicznym myśleniu o sylwetce, przeskalowanych proporcjach i reinterpretacji elementów męskiej garderoby. Jej projekty są wyraziste, ale nie agresywne; eleganckie, ale pozbawione formalnego ciężaru.

Flagowym elementem marki stał się krawat, który w jej ujęciu zyskuje nowe znaczenie i staje się symbolem kobiecej siły. Ten charakterystyczny detal, obecny zarówno w dodatkach, jak i w konstrukcji ubrań, jest rozwinięciem idei, którą projektantka bada od lat – jak klasyczne kody mody można przekształcać tak, by wzmacniały współczesną użytkowniczkę. W kolekcjach pojawiają się także rzeźbiarskie płaszcze, garnitury o nietypowych liniach, lekkie sukienki i koszule, wszystkie utrzymane w minimalistycznej, konsekwentnej palecie kolorystycznej. – Niepodważalne są dla mnie proporcje, jakość konstrukcji i szacunek do rzemiosła. To fundamenty, które pozostają aktualne niezależnie od trendów. Najbardziej interesuje mnie natomiast redefiniowanie kodów kulturowych zapisanych w ubraniach. Lubię przyglądać się elementom, które przez lata miały przypisane konkretne funkcje lub znaczenia, i sprawdzać, czy można opowiedzieć je na nowo. Właśnie dlatego często wracam do klasycznych form, takich jak garnitur czy krawat. Nie po to, by je kopiować, ale by pokazać, że współczesna moda może zachować dialog z tradycją, jednocześnie odpowiadając na potrzeby i sposób myślenia dzisiejszego odbiorcy – mówi Wiktoria Frankowska.

Autorskie kolekcje
Kolekcja „Echoes of Revolution” była momentem przełomowym w karierze Wiktorii Frankowskiej – to właśnie od niej rozpoczęła się jej obecność na międzynarodowych Fashion Weekach. Projektantka zbudowała ją wokół idei odwagi, niezależności i świadomego przekraczania konwencji, czerpiąc inspiracje z ikon kultury, takich jak Fran Lebowitz, Patti Smith czy Tilda Swinton. W kolekcji zestawiła klasyczną elegancję z nowoczesnym podejściem do formy, tworząc sylwetki, które są jednocześnie wyraziste i funkcjonalne. Dominująca czerwień – symbol pasji i buntu – została skontrastowana z czernią i bielą, co podkreśla siłę, pewność siebie i klarowność przekazu. Każdy element, od charakterystycznych marynarek po intrygujące sukienki, został zaprojektowany tak, by oddać hołd kobietom, które świadomie budują własną tożsamość.
W „Echoes of Revolution” szczególną rolę odgrywają krawaty – zarówno klasyczne, jak i w formie broszek – które stają się kluczowym akcentem kolekcji. Frankowska wykorzystuje je jako narzędzie redefinicji kodów kulturowych, łącząc męski symbol siły z kobiecą elegancją i współczesnym podejściem do konstrukcji. To kolekcja, która wykracza poza estetykę: jest manifestem wolności słowa, odwagi bycia sobą i odnajdywania wartości w indywidualności.

Poza sezonem
W swoich ostatnich kolekcjach Wiktoria Frankowska rozwija własną estetykę tworząc dwie historie. Dwa rozdziały. Pierwszy pod hasłem „Becoming” stanowi refleksję nad niedokończeniem jako świadomym wyborem projektowym – ubrania mają surowe krawędzie, widoczne przeszycia i linie, które celowo pozostają otwarte. Kolekcja podkreśla, że siła może wynikać z ruchu, zmiany i akceptacji procesu, a nie z perfekcyjnego domknięcia formy. Drugi rozdział, „One System”, koncentruje się na budowaniu garderoby od podstaw – od pierwszej warstwy, która porządkuje proporcje i nadaje kierunek całej sylwetce. Trzy T‑shirty i jeden trencz tworzą modułowy system, w którym każdy element współpracuje z pozostałymi. To projektowanie oparte na logice działania, a nie sezonowej zmienności – przemyślane, funkcjonalne i konsekwentne. Stworzonych sylwetek nie sposób przypisać do konkretnego sezonu. To celowy zabieg. Projektantka zachęca, by korzystać z nich, kiedy tylko mamy na to ochotę.

Projektowa konsekwencja
Jednym z ostatnich przykładów pracy Wiktorii Frankowskiej są uniformy, które zaprezentowała podczas Elle About Fashion, zorganizowanej w Warszawie konferencji skupiającej projektantów, stylistów, ekspertów marketingu i twórców. Uniformy dla ambasadorek glo™ zostały zaprojektowane tak, by wzmacniać, a nie dominować, podkreślać profesjonalizm i dodawać pewności siebie, jednocześnie pozostając wygodne i praktyczne przez wiele godzin pracy. – Zależało mi na stworzeniu uniformu, który będzie nowoczesny, wyrazisty i łatwo rozpoznawalny, ale jednocześnie daleki od stereotypowego stroju promocyjnego. Chciałam, aby osoby reprezentujące glo™ wyglądały profesjonalnie i współcześnie, a ich stylizacja budowała skojarzenia z designem, innowacją i pewnością siebie – tłumaczy Wiktoria Frankowska.

Najbardziej charakterystycznym elementem zestawu jest krawat‑broszka w intensywnym pomarańczowym kolorze – detal, który natychmiast przyciąga uwagę i staje się znakiem rozpoznawczym projektu. – Od zawsze fascynowały mnie elementy garderoby, które niosą ze sobą kulturowe znaczenie. Krawat przez dekady był symbolem formalności, kontroli, struktury i autorytetu. Zaczęłam się zastanawiać, co wydarzy się, jeśli wyjmiemy go z tego kontekstu. Tak powstała broszka inspirowana krawatem – ten sam symbol, ale uwolniony od zasad. Można nosić ją przy koszuli, marynarce, sukience czy torbie. Nie narzuca już jednej roli ani jednego sposobu użytkowania. Zachowuje swoją siłę wizualną, ale staje się narzędziem indywidualnej ekspresji. To detal, który porządkuje sylwetkę, przyciąga uwagę i jednocześnie opowiada historię o współczesnym podejściu do elegancji – mniej związanej z regułami, a bardziej z osobistym wyborem – dodaje projektantka.

Dorobek Wiktorii Frankowskiej pokazuje, że jej projektowanie nie jest jedynie tworzeniem ubrań, lecz konsekwentnym budowaniem języka, który łączy konstrukcję, emocję i funkcjonalność. Od pierwszych konkursowych sukcesów, przez rozwój własnej marki, po projekty realizowane dla globalnych brandów – każda kolejna realizacja potwierdza jej dojrzałość i wyrazistą wizję.
źródło: opracowanie redakcji, www.wiktoriafrankowska.com
Czytaj też: Kolekcja | Polscy projektanci | Moda | Detal | Polecane | whiteMAD na Instagramie



