Fakt, że Belgia może szczycić się świetną architekturą znany jest nie od dziś. Teraz do kolekcji perełek trafia gmach Université Catholique de Louvain , który mieści się zaledwie 80 kilometrów od Brukseli. 

Projekt powstał w pracowni Manuel and Francisco Aires Mateus pochodzących z Lizbony. Swoją pracę złożyli na ręce władz uczelni w 2014 roku i niemal z marszu zostali zakwalifikowani do finału, który wygrali. Pomysł Portugalczyków polegał na stworzeniu łącznika między dwoma, industrialnymi budynkami z czerwonej cegły. Autorzy bronili projektu mówiąc:

Wszystkie budynki zostaną połączone. Zarówno horyzontalnie jak i wertykalnie

Łącznik ma jednak pełnić funkcję nie tylko komunikacyjne. Wewnątrz znalazły się dodatkowe sale dydaktyczne, audytorium oraz laboratoria. Wysokie przeszklone ściany pozwalają na obserwowanie osiemnastowiecznej zabudowy okolicy, bez potrzeby wychodzenia z budynku.

Bryła budynku została wykreślona na planie sześcianu. U podstawy znalazło się wejście, które jest jednocześnie przejściem. Wnęka ta do złudzenia przypomina archetyp domku jednorodzinnego, na którym była wzorowana. Pomysł naszym zdaniem jest świetny. Prosty, minimalistyczny, jak się okazuje również ekonomiczny – projekt był jednym z najtańszych w konkursie, a do tego przynosi miłe skojarzenia z przedmiejską architekturą.