Co robić, gdy padnie telefon w mieście? Zazwyczaj szukamy wtedy kawiarni, w której możemy się podładować, lub chwytamy za powerbank. Co, jeśli w okolicy nie ma możliwości naładowania baterii, a powerbank już oddał całą swoją energię? Wtedy chwytamy za własną „fabrykę prądu” od Nendo!

Zasada działania jest banalnie prosta, podobnie jak design urządzenia. W niewielkiej stalowej tubie ukryto walcowaty odpowiednik korbki, którą możemy wysunąć. Dzięki zagięciu możemy w prosty sposób kręcić ukrytą w tobie baterią, zmieniając energię kinetyczną naszych rąk, w energię elektryczną. Na spodzie tuby znajdziemy wszystkie najbardziej popularne wejścia takie jak mini jack, czy wejście do portu USB. Po rozmontowaniu urządzenia może ono służyć jako swego rodzaju organizer na naszym biurku!

zródło: nendo.jp