Kapsuły do snu to projekt przygotowany przez Idę Hardt, studentkę Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. Młoda architektka zgłosiła go do konkursu organizowanego przez portal UNI i wygrała.

Organizatorem konkursu jest platforma UNI, która skupia kilkaset tysięcy architektów i projektantów z całego świata. Studentka z Polski zaprojektowała nietypowy hotel, który zaoferuje kapsuły do ucięcia krótkiej drzemki i medytacji. Obiekt mógłby powstać w Seulu w Korei Południowej.

Do sprawnego działania organizm człowieka potrzebuje od 7 do 9 godzin snu dziennie. Coraz szybszy tryb życia sprawia, że czasu na sen mamy po prostu zbyt mało. Pod tym względem najgorzej wygląda sytuacja w krajach Azji Wschodniej. W Japonii głośne stały się przypadki śmierci z powodu przepracowania, dlatego popularność zyskują tam miejsca w centrach miast, w których można zrobić sobie krótką przerwę na sen.

Właśnie taką przestrzeń mieli zaprojektować konkursu „Cocoon. Power Nap and Meditation Studio”. Punktowane były te projekty, które umożliwiają realizację koncepcji w różnych zakątkach świata. Koncepcje oceniali Junwoong Seog – dyrektor i główny projektant studia „By Seog Be Seog” z siedzibą w Seulu i Alexandros Paschaloudis – architekt z biura A&M Architects z Grecji.

Pierwsze miejsce zajęła Ida Hardt, studentka Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. Jej projekt jest zarazem pracą dyplomową inżynierską, którą przygotowała pod okiem promotora dr. inż. arch. Jana Zamasza z Katedry Architektury i Sztuk Wizualnych.

Takie miejsca to w pewnym sensie znak czasów, w jakich żyjemy. Szybkich, nastawionych na efekty… Stąd konieczność tworzenia przestrzeni, w których będzie można zregenerować się przez godzinę czy dwie. Organizatorzy konkursu na lokalizację ośrodka wybrali centrum Seulu, które jest dość jednakowe – wypełnione szklanymi prostopadłościanami, tworzącymi „jednorodną magmę”. Oczekiwali zatem obiektu, który wyróżniałby się, stając się architektoniczną ikoną miasta. Między innymi z tego powodu postawiliśmy na kapsuły, projektując obiekt, który może kojarzyć się jako skrzyżowanie ula i hotelu – podkreśla dr Zamasz.

Korzystna dla naszego organizmu jest też medytacja, która poprawia nastrój, obniża stres i impulsywność, pomaga w podejmowaniu decyzji i zwiększa koncentrację.

Centrum snu i medytacji zlokalizowane zostało na wyspie Yeouido w Seulu, dzielnicy biznesowej miasta. Koncepcja zakłada budowę obiektu o trzech kondygnacjach naziemnych. Główne wejście i recepcja znalazły się na parterze, który ma być wolną przestrzenią zatopioną w zieleni.

kapsuły do snu

Dwa wyższe poziomy centrum tworzyłyby regularnie rozłożone kapsuły do snu, do których można przejść z galerii. W środkowej części znaleźć mają się schody, windy, łazienki i pomieszczenia techniczne. W sumie w obiekcie powstałoby 50 kapsuł, spośród których sześć zostałoby luźno rozstawionych na parterze, a reszta byłaby połączona stalową konstrukcją szkieletową, która tworzy strukturę całego budynku. W pomieszczeniach przyziemia studentka zaprojektowała dwie sale do zajęć z medytacji (grupowych i indywidualnych), salę konferencyjną i salę do prowadzenia warsztatów w tym z pracy z oddechem.

Każda kapsuła byłaby podzielona na dwie komory, zapewniając oddzielne miejsca do medytacji lub drzemki dla dwóch osób. Mogłaby być posadowiona bezpośrednio na gruncie, stanowiąc indywidualny element lub być łączona z kolejnymi modułami za pomocą stalowych rur-prętów. Dzięki takiemu rozwiązaniu można dostosować rozłożenie kapsuł do wymiarów działki i potrzebnej liczby miejsc.

Średnica jednego modułu to 2,5 m., co ma zapewnić optymalną ilość miejsca do odpoczynku. Konstrukcję kapsuły tworzyłby stalowy szkielet wypełniony poliuretanem, a pokrycie stanowiłyby panele fotowoltaiczne, zaopatrujące w energię elektryczną cały obiekt.

Czytaj też: Ciekawostki | Wydarzenia  | Edukacja| Zdrowie

źródło: Politechnika Wrocławska