Znaleźć je można na plaży. Na brzeg wyrzuca je wzburzone morze. Większość z nas uważa je za zbędne odpady, ale znalazł się ktoś, kto daje im drugie życie.

Studio projektowe Amado Gudek zajmuje się produkcją biżuterii. Głównym surowcem, z którego powstaje jest wyrzucone na brzeg drewno. Studio znajduje się w Singapurze jednak kawałki porzuconego drewna sprowadza z Afryki.

Kolekcja Drift Away składa się z serii naszyjników i kolczyków. Do ich produkcji wykorzystywana jest specjalna odmiana drewna mopani. Projektanci zachowują oryginalne kształty zdobytych kawałków i zamykają je w specjalnym tworzywie, który strukturą przypomina żywicę. Biżuterię można kupić na oficjalnej stronie studia tutaj.

fot. materiały prasowe