Świat mody już dawny przywykł do tego typu pozwów. W tym wypadku poszło o kultową już buźkę, którą zespół Nirvana opatentował jeszcze w roku 1992!

Spór rozpoczął się, gdy dom mody kierowany przez Marca Jacobsa wypuścił najnowszą, odświeżoną kolekcję Bootleg Redux Grunge. Wśród produktów pojawiły się również T-shirty, swetry oraz skarpetki, które mają na sobie emblemat do złudzenia przypominającą „smileya”. Jedyną różnicą jest nieco inny grymas twarzy, a także fakt, że zamiast charakterystycznych „iksów” pojawiły się literki „M” i „J” nawiązujące do inicjałów szefa domu mody. Kolejną różnicą jest brak napisu Nirvana nad logotypem. Jego miejsce zajął napis Heaven pisany tą samą czcionką. Problem w tym, że żółta buźka została opatentowana ponad 25 lat temu! 

T-shirt z oryginalnym “smileyem”

To jednak nie wszystkie nawiązania do rockowego zespołu stworzonego przez Kurta Cobaina. Kolejną „inspiracją” jest tytuł jednego z największych hitów Nirvany – Smeels Like Teen Spirit, który przewija się niejednokrotnie w opisie produktów ze słynnym „smileyem”!

Jak tłumaczą prawnicy Marca Jacobsa, zespół miał być jedynie inspiracją, a projektantowi zależało, by jak najrzetelniej oddać ducha Nirvany! Co o tym sądzicie? Inspiracja, czy plagiat?