Świat widziany oczami dziecka zdaje się być za duży, często przytłaczający i niezrozumiały. A gdyby tak zmniejszyć proporcje? W Japonii sprawdzono, co z tego wyniknie. Efekt? Sprawdźcie.

Niewielki domek “ouchi” to projekt japońskiego studia projektowego HIBINOSEKKEI + youji no shiro. Zajmuje łącznie 15 metrów kwadratowych i niemal w całości wykonany jest z drewna. Celem eksperymentu było wprowadzenie do przedszkola przestrzeni do złudzenia przypominającej zminiaturyzowany dom. Dzieci mają w nim trenować swoją kreatywność, uczyć się sprzątać czy zarządzać gospodarstwem domowym, a także odgrywać role mieszkańców.

Poza samym “mini domem” wewnątrz znalazło się mnóstwo, adekwatnie do reszty, pomniejszonych przedmiotów. Wśród nich meble, sztućce, zastawa, sprzętu AGD, a nawet klimatyzacja czy ogrzewanie, którym sterować mogą dzieci.

Pomysł szybko znalazł uznanie ekspertów, którzy wskazują na olbrzymią przewagę podobnych eksperymentów nad konwencjonalnymi sposobami edukacji. Projekt wręcz zachęca do poznania tajników prowadzenia domu, a co najważniejsze, pokochały go dzieci. Ouchi stał się ich ulubionym miejscem zabaw, które chcąc czy nie chcąc uczy gospodarności i dbania o wspólne dobro.