Poznańscy urzędnicy na dobre zabrali się za poprawę estetyki w centrum miasta. Dziś zobaczyliśmy metamorfozę trzech prywatnych punktów, które odważyły się zmienić pstrokate szyldy na takie, które lepiej pasują do historycznego otoczenia.

Intensywna walka ze szpetnymi szyldami w Poznaniu jest możliwa dzięki obowiązującemu od kilkunastu miesięcy Parku Kulturowemu Stare Miasto. To dokument przyjęty w 2018 r., który ogranicza samowolę reklamową i określa, jak powinien wyglądać Stary Rynek i jego najbliższe okolice. Jednak sam dokument nie wystarczy, tutaj cenna jest aktywność urzędników i przychylność do zmian najemców lub właścicieli lokali w centrum Poznania.

Na szczęście coraz więcej z nich przekonuje się, że montując skromne szyldy i czyszcząc witryny sklepów i knajp mogą tylko zyskać. Ostatnią rewolucję udało się przeprowadzić na ul. Wrocławskiej. Działające tam trzy lokale gastronomiczne pozbyły się kolorowych reklam (FryDay, GastroFaza, ollo Bistro). W ich miejscu pojawiły się eleganckie, proste napisy: LODY, FRYTKI, ZAPIEKANKI. Teraz wszystko ma ręce i nogi, i każdy wie, czego może spodziewać się zaglądając do danego miejsca.

Poznaniakom gratulujemy zmian i cieszymy się, że podobnych będzie w przyszłości jeszcze więcej. Metamorfozę najlepiej widać na suwaku PRZED i PO tutaj:

źródło: Park Kulturowy Poznań