Będzie mieć 30 metrów wysokości i kamienne fundamenty. Nowoczesna wieża widokowa na Śnieżniku zajmie miejsce kultowego obiektu z kamienia, który na szczycie stał do 1973 r. Lokalne władze rozpisały już czwarty przetarg na wykonawcę budowli. Dopiero ten przetarg wyłonił firmę, która zbuduje szklaną wieżę.

Kamienna wieża widokowa na Śnieżniku zbudowana została w 1899 r. Znajdowała się na szczycie góry Śnieżnik 1425 m n.p.m. w Sudetach Wschodnich. Oryginalny projekt przygotował architekt Felix Henry, który zaprojektował wieżę w formie historyzującego niemieckiego romantyzmu z elementami gotyku. Powstała wtedy konstrukcja liczyła 33,55 m wysokości. Składała się z dwóch przylegających do siebie wież zwieńczonych blankami. Platformy widokowe znajdowały się na szczytach dwóch wież. Jej wewnętrzną atrakcją była ogromna sala o średnicy 8 metrów i wysokości 5 metrów, której głównym elementem były ponad metrowe popiersie cesarza Wilhelma I oraz tablica pamiątkowa poświęcona budowniczym.

Po zakończeniu II wojny światowej wieżą już na terenie Polski nikt się nie interesował. Turyści oczywiście wspinali się na szczyt góry, aby podziwiać ceglaną budowlę, jednak sama wieża niszczała, pozbawiona była konserwatorskiej opieki. W 1973 r. ówczesne władze zdecydowały o zburzeniu wieży. Kropkę nad „i” postawił naczelnik Stronia Śląskiego Marian Snopkowski, który tłumacząc się złym stanem technicznym budynku podjął decyzję o jej wyburzeniu. W efekcie kilka dni później na szczycie pojawili się saperzy z ładunkami wybuchowymi. Pierwsza detonacja zakończyła się niepowodzeniem. Dopiero 11 października 1973 r. zastosowano podwójny ładunek wybuchowy, w efekcie kamienna konstrukcja runęła.

Decyzja o wyburzeniu wieży uznawana jest za błędną, zwłaszcza biorąc pod uwagę atrakcyjność turystyczną Śnieżnika. Już po kilku latach zaczęto mówić o jej odbudowie. Konkurs na projekt odbudowy w 1979 r. ogłosił Urząd Wojewódzki w Wałbrzychu. Konkurs nie zakończył się jednak powodzeniem. Do sprawy odbudowy wracano jeszcze w połowie lat 80., oraz w latach 90. Dopiero teraz wieża ma wrócić, co pochłonie 13 mln zł. Jednak przedstawiony projekt odbudowy wieży budzi wiele kontrowersji. 

Wieża widokowa na Śnieżniku

Projekt nowej wieży urzędnicy z gminy w Stroniu Śląskim zaprezentowali już w 2015 r. Autorem jest Pracownia Projektowa Architektury Krajobrazu „Januszówka”. Pięć lat temu koszt jej budowy szacowany był na 8 mln zł, dziś ta kwota urosła już do 13 mln zł. Miasto chciało na szczycie Śnieżnika postawić wieżę oraz obiekty będące turystycznym zapleczem tej konstrukcji – z bazą noclegową i restauracyjną. Szczyt Śnieżnika leży jednak w rezerwacie przyrody „Śnieżnik Kłodzki” – ten status ma chronić teren przed nieprzemyślaną zabudową.

Obecny projekt przewiduje budowę wieży wzniesionej na kamiennych fundamentach – pozostałości po dawnym budynku. Wewnątrz pojawi się stalowa klatka schodowa prowadząca na szczyt wieży. Urządzony zostanie tam zadaszony taras widokowy. Na tym nawiązania historyczne się już kończą. W nowym projekcie nie znajdziemy drugiej, mniejszej wieży. Co myślicie o odbudowie „Wieży Trzech Kultur” w tak nowoczesnej formie? Czy w ogóle zasadna jest jej odbudowa?

Czytaj też: Podróże | Archialert | Ciekawostki | Zabytek

źródło: materiały prasowe, Urząd Gminy w Stroniu Śląskim, materiały archiwalne