To jedna z dłużej działających restauracji w regionie. Jej korzenie sięgają czasów sprzed II wojny światowej, kiedy to pradziadek obecnego właściciela w dawnych koszarach otworzył lokal, w którym serwował przysmaki turystom. Ówcześnie byli to najczęściej mieszkańcy stolicy, którzy przyjeżdżali wypoczywać nad brzegiem morza Śródziemnego.

Lata mijały, a lokal przechodził w ręce kolejnej generacji rodziny. Obecnie restauracja Casa Carmela jest już dużo większa. Jednocześnie może pomieścić nawet 170 gości.

Jej kolorowe wnętrze ma przypominać o regionie, w którym się znajduje. Ściany zdobią tradycyjne płytki, które wyprodukowane zostały w manufakturze w Walencji. Obecny wygląd lokalu to dzieło architektów z pracowni nihil estudio.

Dodatkowo hiszpańscy architekci chcieli, aby Casa Carmela garściami czerpała z przeszłości i jednocześnie była atrakcyjnym miejscem dla wielbicieli współczesnego designu. W projekcie ważne było wykorzystanie lokalizacji restauracji. Projektanci rozmieścili stoliki tak, aby jedząc obiad czy popijając poranną kawę można było cieszyć oczy widokiem na pobliską promenadę.

Zdjęcia: David Zarzoso