Biurko do samodzielnego montażu opracowali designerzy z pracowni Stykka. To skandynawska marka z Kopenhagi, która trudni się projektami 3D.

Projekt biurka powstał z myślą o konieczności pracy zdalnej. Konieczność ta jest spotęgowana przez pandemię koronawirusa, dlatego autorzy nazwali biurko w dosadny sposób – „StayTheF***Home Desk”. Mebel jest idealny dla tych, którzy potrzebują szybkiej, tymczasowej konstrukcji do pracy w domu. To też odpowiedź na potrzeby tych, którzy nie chcą na biurko wydawać fortuny. Cena gotowego mebla z kartonu to 85 dolarów. Choć wydaje nam się, że za taką kwotę śmiało można znaleźć trwalszy mebel, który dodatkowo nie ucierpi podczas czyszczenia. 

Aby złożyć kartonowe biurko wystarczy poświęcić zaledwie 10 minut. 

Chcieliśmy stworzyć tani produkt, który złożony zajmuje niewiele miejsca, oraz taki, który będzie można w pełni poddać recyklingowi. Wybraliśmy karton bo jest tani, zrobiony z odpadów, a kiedy biurko już nie będzie potrzebne wystarczy je po prostu wyrzucić do kosza na papierowe odpady – mówią autorzy projektu Stykka.

biurko stykka

Mebel został zaprojektowany tak, aby był bardzo stabilny – tutaj projektanci wykorzystali trójkątne nogi. Wprawdzie na takim biurku lepiej nie siadać, ale z powodzeniem wytrzyma ciężar laptopa, lampki, książek, roślin i kilku dodatkowych przedmiotów. Biurko od marki Stykka można samodzielnie pomalować – tutaj ograniczeniem jest jedynie wyobraźnia użytkowników (lub ich dzieci).

Plusem zaprojektowania tego biurka jest uwolniony kod, który pozwoli taki mebel stworzyć samodzielnie w domu. Kod źródłowy autorzy udostępnili za darmo na swojej stronie internetowej Stykka.dk.

Czytaj więcej: Gadżety | Meble | Ekologia | Design z papieru

fot. Stykka