Kiedy na początku września 1939 roku Francja wraz z Wielką Brytanią wypowiedziały wojnę III Rzeszy, na ulice stolicy wyległy tłumy pełnych nadziei oraz entuzjazmu Warszawiaków. Czuli, że dla ich zaatakowanego brutalnie kraju wkrótce nadejdzie ratunek. Byli wdzięczni sprzymierzonym narodom, udali się zatem pod brytyjską i francuską ambasadę, aby okazać im swą radość. Zapewne dużej części mieszkańców Warszawy nie sprawi problemu wskazanie, gdzie przed wojną mieściła się ambasada brytyjska, natomiast wskazanie przedwojennej siedziby ambasady francuskiej może być dużo trudniejsze. Budynek ten bowiem już nie istnieje.

Na zlecenie Władysława Branickiego, w latach 1873-1878 na terenie dawnego parku Frascati wzniesiono nieduży pałac, utrzymany w stylu renesansu francuskiego. Projektantem posiadłości został Leandro Marconi. Budynek składał się z dwupiętrowego korpusu, wzniesionego wzdłuż brzegu Skarpy Wiślanej, oraz dwóch niższych oficyn. Pośrodku korpusu znajdował się ryzalit z wejściem głównym. Całość obłożono czerwoną cegłą klinkierową, przez co do rezydencji przywarła nazwa „Czerwonego Pałacu”.

Gmach ambasady nocą, rok 1938.

W następstwie nowego układu granic, powstałego po zakończeniu I wojny światowej, większość majątków ziemskich rodziny Branickich znalazła się na terytorium tworzącego się państwa sowieckiego, co miało negatywny wpływ na sytuację finansową rodu. Coraz uboższej rodziny nie było już stać na utrzymanie pałaców, zatem wynajęła je zagranicznym przedstawicielstwom dyplomatycznym. W pałacu przy Nowym Świecie ulokowali się dyplomaci brytyjscy, w do dziś istniejącym Białym Pałacyku przy Alei Na Skarpie ulokowało się przedstawicielstwo chińskie. Natomiast do Czerwonego Pałacu Branickich w roku 1924 wprowadził się ambasador Rumunii, a 10 lat później – Francji. Po przekazaniu budynku ambasadzie francuskiej, w 1936 r. Alfons Gravier dobudował do pałacu skrzydło południowe, parterowe skrzydła od strony ulicy oraz uprościł nieznacznie fasadę.

14 września 1897. Goście weselni na ślubie Anny hr. Branickiej i Juliusza hr. Tarnowskiego z Końskich.

Po wybuchu II wojny światowej francuscy dyplomaci opuścili swoją siedzibę i wyjechali z ogarniętej wojną Polski. Niedługo później na opuszczony gmach spadły bomby. Budynek po upadku powstania i zakończeniu wojny przedstawiał smutny obraz. Nie miał tyle szczęścia, co inne warszawskie pałace i jego mury rozebrano niedługo później. Jedynym śladem istnienia Czerwonego Pałacu Branickich jest pokryty postrzelinami słupek ogrodzenia.
Obecny budynek ambasady, stojący przy ul. Pięknej 1 zbudowano w latach 1967–1971. Zobaczcie jak wyglądał Czerwony Pałac Branickich w Warszawie, jeden z wielu zabytków, które zniknęły z mapy Warszawy.

Czytaj też: Warszawa | Zabytek | Historia | Metamorfoza | Polska

 

 

 

Okolica pałacu w roku 1935 i 2020. Budynek stał w centralnej części fotografii.

Źródła: wikipedia.plfotopolska.eu, NAC, mapa.um.warszawa.pl, Google Earth, warszawyhistoriaukryta.blogspot.com