Projektując architekci coraz częściej inspirację czerpią z otoczenia. Dom w Kościelisku zaprojektowany został przez projektantów z pracowni BXBstudio, którzy nie tylko dokładnie przeanalizowali zabudowę Podhala, ale także starali się dopasować bryłę domu tak, by najlepiej pasowała do krajobrazu Tatr. Sąsiedztwo ze szlakiem prowadzącym na Giewont było początkiem tej historii.

Budynek ma ponad 300 m kw. powierzchni. Działka w Kościelisku, na której dom ma zostać zbudowany gwarantuje świetne widoki na okolicę. Chcąc nawiązać do górskich wędrówek pracownia BXBstudio zaprojektowała budynek tak, aby spacer po ogrodzie i korzystanie z układu komunikacyjnego wewnątrz luźno przypominałyo wspinaczkę, której zwieńczeniem jest właśnie genialny widok Tatr.

Na parterze zlokalizowano przestronny hol oraz spa z widokiem na góry. Część dzienna – widokowa – została umiejscowiona na piętrze, tak by wzmocnić doświadczenie okalającej dom natury. Widoczny w całkowicie przeszklonej ścianie szczytowej Giewont, stanowi nieodłączny element wnętrza wydzielonego połaciami dwuspadowego dachu. W tym miejscu zdecydowano się na budowę kładki – ostatni odcinek prywatnego szlaku, który przenosi domowników i gości na platformę widokową, zlokalizowaną w najwyższym punkcie.

Bryła domu nawiązuje do tradycyjnej zabudowy drewnianej powszechnej w Dolinie Kościeliska oraz Dolinie Chochołowskiej. Barwa, tekstura oraz faktura domu mają przywodzić na myśl krajobraz Tatr: szare, chropowate skały i ośnieżone białe szczyty. Dom łączy charakter schroniska górskiego, wtopionego w surowy krajobraz z nowoczesną interpretacją zabudowy regionalnej. Fasadę tworzą przeszklenia oraz mobilne, ażurowe panele, które pozwalają zamykać lub otwierać dom. Dach pokrywa grafitowa blacha. Elementy te mają nadawać bryle lekkości.

Architekci z pracowni Bogusława Barnasia zaprojektowali również przynależący do działki ogród. Użyli do tego naturalnie występujących na tych terenach skał i kosodrzewiny. Mieszkańcy zyskają w ten sposób otoczenie, które nie będzie wymagało od nich nakładów pracy i będzie dobrze komponować się z ideą szlaku na Giewont.

Projekt nie zakłada grodzenia budynku. Granicę działki podkreślono jedynie drewnianą, ażurową konstrukcją. Budynek ma pozwolenie na budowę. Nie możemy się doczekać, kiedy pokażemy efekty.