Dom – dosłownie – nad wodą stanął w miasteczku Uslar w Dolnej Saksonii w Niemczech. Jego projekt to dzieło pracowni baumraum, która specjalizuje się w stawianiu tego typu konstrukcji.

Budynek stanął daleko od centrum miasta. By się do niego dostać trzeba pokonać sieć krętych, leśnych ścieżek. Obiekt jest letniskowym domkiem, który wznosi się nad powierzchnią stawu na specjalnych palach. Inwesor, który zamówił ten projekt u architektów chciał mentalnie odbyć podróż do dziecięcych lat, w których to chyba każdy z nas marzył o kryjówce na drzewie. Architektom udało się spełnić te pragnienia.

By dostać się do niewielkiego (37 m kw. powierzchni) wnętrza należy wejść po opartej o drzewa kładce. Ta ostatnia pełni zarazem funkcję dużego tarasu. Budynek w sumie ma dwa poziomy. Jego zewnętrzną elewację wykonano z blachy i drewna. Drewno zdobi także wnętrze budynku.

Dolne pomieszczenie pełni funkcję niewielkiego pokoju dziennego. W górnym urządzono sypialnię. Można się do niej dostać po zewnętrznych schodach.  Architekci w budynku umieścili dużo miejsc do leżakowania. Właśnie do tego ma służyć ta leśna chatka – wypoczynek od zgiełku miasta wśród roślin i leśnych zwierząt. Taki domek na drzewie? Chcemy! (ka)